Aneta Sieradzka

Sieradzka&Partners

Specjalizuje się w prawie nowych technologii, ochronie danych osobowych i prawie medycznym.
[Więcej >>>]

Przychodnia prawna

Uprawienie nauki to niekończąca się historia, za którą stoją liczne fascynacje i wyzwania, ale nie brakuje  w tym szczypty satysfakcji – czasami…

Ochrona danych w genetyce i transplantologii, to mój autorski wykład na Studiach Podyplomowych IOD w sektorze zdrowia.  Nie znam uczelni w Polsce, na której wykładane byłby te zagadnienia, które są niczym paliwo, zwłaszcza dziś, w XXI wieku, dane medyczne to paliwo naszych czasów.   

Dane genetyczne to niepowtarzalność informacji, to przepisy, które je chronią na poziomie międzynarodowym, unijnym i znacznie gorsze rozwiązania prawne stosuje się u nas. Ustawodawca polski na razie nie podołał danym genetycznym, o czym mówiłam w 2019 roku, podczas międzynarodowej konferencji we Włoszech, mając tam wykład o ochronie danych genetycznych z perspektywy unijnej i polskiej. Dane genetyczne to nie tylko badania prenatalne, czy testy na obecność koronawirusa,  tych obszarów jest sporo.

Zastanawialiście się kiedyś, jak szeroki zakres informacji, w tym danych osobowych i medycznych zbierany jest od kandydatów do przeszczepu? Kto widnieje na KLO? – są tam zarówno najbiedniejsi jak i najbogatsi Polacy. Ile jest rejestrów? Na poziomie szpitali, kto ma do nich dostęp i na jakich zasadach? Jaki bezprawny użytek można zrobić z tych danych? W końcu, co zrobić kiedy dojdzie do naruszenia? Z jakich skutecznych ścieżek ochrony skorzystać? Od drogi administracyjnej po cywilno-prawną. Mając za sobą sporo postępowań, jako pełnomocnik to z pewnością nie zabraknie mi przykładów  z życia.

O tym wszystkim, będę mówić nie tylko na moich wykładach, ale także powyższa tematyka zostanie omówiona w książce IOD w sektorze zdrowia, która ukaże się pod redakcją: Roman Bieda, Aneta Sieradzka, Ireneusz Wochlik. Będzie to swoista encyklopedia o ochronie danych medycznych, nie tylko z  perspektywy prawnej, ale też w ujęciu znakomitego biocybernetyka, jakim jest dr inż. Ireneusz Wochlik.

Moje publikacje na temat danych medycznych dotychczas ukazały się nie tylko w Polsce, ale i we Włoszech, w Moskwie czy Londynie. Będą kolejne, bo takie losy naukowca, aby tworzyć:)

IOD w sektorze zdrowia

Aneta Sieradzka24 stycznia 2021Komentarze (0)

Chciałoby się powiedzieć… nowy rok, stara ja:) tymczasem, z radością spieszę poinformować Czytelników bloga, że stworzyliśmy pierwszą w Polsce ofertę kształcenia Inspektor Ochrony Danych w sektorze zdrowia w ramach Studiów Podyplomowych. Spotkał mnie ten zaszczyt oraz przyjemność pełnić rolę kierownika studiów. Zajęcia prowadzone przez znakomite grono prawników praktyków i przedstawicieli nauki prawa dla naszych słuchaczy będą odbywać się w jednostce naukowej, której nie trzeba przedstawiać za bardzo bo jest to Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego- Państwowy Zakład Higieny w Warszawie. 

Z uwagi na sytuację z wciąż trwającą pandemią, semestr letni zaczynamy w formule online, niemniej chyba wszyscy wyczekujemy, że zajęcia przeniosą sią jak najszybciej w mury Instytutu. Będzie okazja nie tylko do spotkań, ale też niejednej wspólnej kawy.

Ze szczegółowym programem, wykładowcami oraz ideą naszego kierunku można zapoznać się na stronie internetowej za pośrednictwem której prowadzona jest rekrutacja – obowiązuje limit miejsc.

O tym jak cenne są dane medyczne, wielokrotnie pisałam już na blogu, warto wrócić do wcześniejszych wpisów, mogę tylko zapewnić, że jeszcze nieraz tutaj będę pisać o danych medycznych, które są cenniejsze niż niejedna sztabka złota:) Bo za danymi medycznymi stoi konkretny człowiek, jego stan zdrowia, jego status, pozycja i ogrom innych informacji, których źródłem są dane medyczne, stąd unijny, ale i polski ustawodawca kładzie nacisk na szczególną ochronę danych medycznych. Bo nie są to tylko tabelki, zbiory…stoi za nimi człowiek, zawsze.

Dziękuję 2020

Aneta Sieradzka30 grudnia 2020Komentarze (1)

Drodzy Czytelnicy!

Dziękuję za obecność tutaj, na moim blogu! Za zaufanie i ciekawość, nawet jeśli tylko z ciekawości tutaj zaglądacie.

2020 był różny, dla każdego inny – żegnamy go bez czułości. Chociaż, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Każdy czas, uczy wdzięczności i pokory.

Zdrowia i Spokoju, dla Was- bez limitu.

Po cichu Wam zdradzę, że czekam na Milionowego Czytelnika, który odwiedzi bloga:)

Niech strzeli ten pierwszy milion, bo podobno z kolejnymi jest łatwiej:)

Z życzliwością,

AS

Pamiętacie Sophię z Arabii Saudyjskiej, której w 2017 roku nadano tam obywatelstwo? To ładnie wystylizowany robot, z nienagannym makijażem i licznymi umiejętnościami. Niby człowiek, ale wciąż robot. Proroctwa Lema czy Hawkinga stają się naszą rzeczywistością, w zależności od położenia to mniej lub bardziej odległą.

NewTech zmieniają świat, nasz świat

Nowe technologie na naszych oczach zmieniają świat. Ułatwiają nam pracę, przenoszą relacje do sieci, a jednocześnie przetwarzają ogromne ilości danych. Większość z nas spotkała się już pewnie z zastosowaniem chatbotów, a tych zmian jakie niesie za sobą sztuczna inteligencja jest coraz więcej i będzie ich więcej. Coraz częściej wykorzystuje się sztuczną inteligencję w medycynie, co związane jest nie tylko z wykorzystaniem potencjału intelektualnego programistów, ale także w parze ze AI musi iść zgodność z prawem, zwłaszcza ukierunkowana na prawa człowieka czy zgodność z RODO, ale ważnym elementem jest również etyka czy aspekty psychologiczne. Sztuczna inteligencja to hybryda ekspertów z wielu dziedzin. Coraz częściej eksploatowane są różne obszary medycyny w celu zastosowania w niej sztucznej inteligencji. Wszak medycyna to innowacje. Świetnym przykładem innowacji w transplantologii są prace polskiego zespołu nad bioniczną trzustką.

Czy sztuczna inteligencja może mieć zastosowanie w transplantologii? Jeśli tak to jakie? Wymienię tylko niektóre obszary bo dostrzegam ich znacznie więcej, ale zostawię je na kolejny wpis.

Automatyzacja kwalifikacji do przeszczepienia?

Etap prekwalifikacji do przeszczepiania, czyli poprzedzający właściwy proces kwalifikacji o którym mowa w ustawie transplantacyjnej jest jednym z obszarów do zastosowania sztucznej inteligencji w stacjach dializ, gdzie można byłoby typować potencjalnych kandydatów do przeszczepienia. Wiem, zaraz ktoś powie, że ma to miejsce. Owszem, ale nie jest to obecnie proces transparentny, wielu pacjentów nie jest kwalifikowanych bo nawet nie otrzymuje szczegółowych informacji o możliwości przeszczepiania. Praktyki są różne, od bardzo dobrych po takie o których lepiej nie wspominać, a statystyki to wciąż mgliste obrazy tego ilu gdzie jest i jakich pacjentów, bieżących i aktualnych danych brak.

Patrząc, że sieć koordynatorów transplantacyjnych w Polsce nie istnieje, pomimo chęci to nikomu nie udało się skutecznie tego zrobić.  Większość koordynatorów ulokowana jest w dużych ośrodkach, wyjątki stanowią powiaty. W setkach szpitali w Polsce nie ma koordynatorów transplantacyjnych bo w świetle prawa nie muszą być powołani, nie ma też żadnych narzędzi prawnych aby to wymuszać na szpitalach.

Sztuczna inteligencja zastąpi koordynatora transplantacyjnego?

To możliwe, nie chodzi o to aby wyręczać wszystkie jego zadania (które formalnie nie są spisane w żadnym akcie prawnych choć praktycznie są to w większości czynności administracyjno-biurowe), niemniej algorytmy wychodzą naprzeciw i mogą tu być pomocne, aby część zadań delegować sztucznej inteligencji. AI nie zastąpi empatii i rozmowy z pacjentem, ale będzie pomocna w sprawdzaniu zgodności parametrów zdrowotnych.

Sztuczna inteligencja dopasuje dawcę z biorcą? 

Przykładem mogą być przeszczepy szpiku kostnego, ale też narządowe – dzisiaj proces kwalifikacji wymaga zaangażowania wielu ludzi. Maszyna zrobi to szybciej, a ryzyko błędu jest mniejsze bo czynnik ludzki zawodzi częściej niż algorytmy.

Zdarzenia niepożądane i AI

W polskiej literaturze na próżno szukać takich przykładów bo są niechętnie nie tylko zgłaszane, jak również nie są opisywane, a były i będą miały miejsce. Szkoda, że nikt lekarzy nie uczy na studiach, że zdarzenie niepożądane to nie błąd medyczny, stąd wielu w obawie, że błędem jest, ich nie zgłasza,  a zgłaszanie służy zarówno dobru kolejnych pacjentów jak i samych lekarzy. Dziś o zdarzeniach niepożądanych w Polskiej transplantologii wiemy niewiele.  Przynajmniej oficjalnie.

Diagnostyka i profilaktyka

To także obszary w których lekarze mogą korzystać ze AI usprawniając swoją pracę i tym samym skracając czas oczekiwania pacjentów, aby świadczenie medyczne np. oczekiwanie na opis badania nie trwał długo a zachodził w procesach zautomatyzowanych. Szczególnie przydatne zarówno na etapie kwalifikacji jak i po przeszczepie- można bezpiecznie monitorować pacjenta na odległość bez narażania go na koszty i dyskomfort stania w kolejkach, minimalizując koszty: czas i pieniądze.

Testowy lot narządu dronem w Polsce

Z powodzeniem przebiegł pierwszy lot dronem pluszowego serca, który miał miejsce w grudniu br. Takich śmiałych kroków w przód potrzebuje polska transplantologia bo bazowanie na zaszłościach lat 90-tych ubiegłego wieku tylko ją hamuje, uwstecznia i nie pozwala korzystać z dobrodziejstw nowych technologii.

Sztuczna inteligencja w transplantologii nie zastąpi empatii, ani potrzeby rozmowy na linii pacjent-lekarz, niemniej może znacznie przyspieszyć proces udzielania świadczeń zdrowotnych.

AI w medycynie eliminuje:

Błędy ludzkie, spowodowane przemęczeniem, emocjami, brakiem koncentracji, gorszą pamięcią. Sztuczne inteligencja to transparentność, przejrzystość procesów, eliminowanie nieprawidłowości za którymi stoi człowiek- niekiedy uległy i słaby. AI to eliminacja nieetycznych ludzkich zachowań.

AI to remedium na brakujące kadry medyczne, łatwiej jednak stworzyć dobre algorytmy niż wyczarować tysiące brakujących medyków. AI to szansa dla pacjentów na lepszą jakość świadczeń medycznych. W końcu to szansa dla systemu ochrony zdrowia, który mogą uleczyć właśnie algorytmy.

Kościół a transplantacja

Aneta Sieradzka20 grudnia 2020Komentarze (0)

Transplantacja to szereg dylematów, choć w jej definicji legalnej (prawnej) czy medycznej o nich nie przeczytamy. To dylematy natury etycznej, filozoficznej, ale też religijnej. Potencjalny kandydat na dawcę/biorcę również musi się zmierzyć z tym kontekstem transplantacji jakim jest religia, którą wyznaje i praktykuje. Tego dylematu nie mają jedynie ateiści.

Doktryna Kościoła Katolickiego a transplantacje

W nauczaniu Kościoła na skutek ewolucji zasady całościowości (principium totalitatis), którą katolicka etyka medyczna uznaje za punkt odniesienia w dokonywaniu moralnej oceny transplantacji. Przyjęto pogląd zgodny z zasadą całościowości, określającej człowieka jako byt złączony (scalony wewnętrznie), który stanowi o jedności ciała i duszy (corpore et animaunus), pojmując osobę ludzką jako jedność duchowo-cielesną. Doktryna Kościoła Katolickiego dopuszcza przeszczepianie narządów.

Zgodnie z art. 2296 Katechizmu Kościoła Katolickiego, przeszczepianie narządów jest moralnie dopuszczalne jeśli fizyczne i psychiczne ryzyko ponoszone przez dawcę jest proporcjonalne do dobra biorcy,  a przeszczepienie następuje po udzieleniu wyraźnej zgody dawcy lub jego rodziny.

Pomiędzy doktryną Kościoła Katolickiego a ustawą transplantacyjną w zakresie udzielenia zgody na przeszczepienie lub pobranie narządu występuje sprzeczność bo ustawa nie uzależnia pobrania od zapytania rodziny. Rozmowa z rodziną w świetle ustawy ma na celu rzetelną autoryzację pobrania, które nie polega tylko na tym aby sprawdzić czy donator nie zgłosił sprzeciwu do Centralny Rejestr Sprzeciwów ale też na weryfikacji zapisu ustawy który stanowi o pisemnym lub ustnym sprzeciwie wyrażonym za życia. Od tego jak przebiega rozmowa i jaki ma kontekst to zależy już od przygotowania koordynatora transplantacyjnego, który powinien dysponować także wiedzą prawną w tym zakresie.

  • Kongregacja Nauki i Wiary w Instrukcji Donum vitae wskazuje, że wiedza i technika powinny służyć osobie ludzkiej, jej niezbywalnym prawom i jej prawdziwemu i integralnemu dobru (…) wiedza bez sumienia do niczego innego nie może doprowadzać jak tylko do zniszczenia człowieka.

Jakie poglądy głosili papieże w XX i XXI wieku na temat transplantacji? O tym, przeczytacie w kolejnym wpisie na moim blogu. O innych religiach także!