Aneta Sieradzka

Sieradzka&Partners

Specjalizuje się w prawie nowych technologii, ochronie danych osobowych i prawie medycznym.
[Więcej >>>]

Przychodnia prawna

Dziękuję 2020

Aneta Sieradzka30 grudnia 2020Komentarze (1)

Drodzy Czytelnicy!

Dziękuję za obecność tutaj, na moim blogu! Za zaufanie i ciekawość, nawet jeśli tylko z ciekawości tutaj zaglądacie.

2020 był różny, dla każdego inny – żegnamy go bez czułości. Chociaż, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Każdy czas, uczy wdzięczności i pokory.

Zdrowia i Spokoju, dla Was- bez limitu.

Po cichu Wam zdradzę, że czekam na Milionowego Czytelnika, który odwiedzi bloga:)

Niech strzeli ten pierwszy milion, bo podobno z kolejnymi jest łatwiej:)

Z życzliwością,

AS

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

e-mail: kontakt@prawowtransplantacji.pl

Pamiętacie Sophię z Arabii Saudyjskiej, której w 2017 roku nadano tam obywatelstwo? To ładnie wystylizowany robot, z nienagannym makijażem i licznymi umiejętnościami. Niby człowiek, ale wciąż robot. Proroctwa Lema czy Hawkinga stają się naszą rzeczywistością, w zależności od położenia to mniej lub bardziej odległą.

NewTech zmieniają świat, nasz świat

Nowe technologie na naszych oczach zmieniają świat. Ułatwiają nam pracę, przenoszą relacje do sieci, a jednocześnie przetwarzają ogromne ilości danych. Większość z nas spotkała się już pewnie z zastosowaniem chatbotów, a tych zmian jakie niesie za sobą sztuczna inteligencja jest coraz więcej i będzie ich więcej. Coraz częściej wykorzystuje się sztuczną inteligencję w medycynie, co związane jest nie tylko z wykorzystaniem potencjału intelektualnego programistów, ale także w parze ze AI musi iść zgodność z prawem, zwłaszcza ukierunkowana na prawa człowieka czy zgodność z RODO, ale ważnym elementem jest również etyka czy aspekty psychologiczne. Sztuczna inteligencja to hybryda ekspertów z wielu dziedzin. Coraz częściej eksploatowane są różne obszary medycyny w celu zastosowania w niej sztucznej inteligencji. Wszak medycyna to innowacje. Świetnym przykładem innowacji w transplantologii są prace polskiego zespołu nad bioniczną trzustką.

Czy sztuczna inteligencja może mieć zastosowanie w transplantologii? Jeśli tak to jakie? Wymienię tylko niektóre obszary bo dostrzegam ich znacznie więcej, ale zostawię je na kolejny wpis.

Automatyzacja kwalifikacji do przeszczepienia?

Etap prekwalifikacji do przeszczepiania, czyli poprzedzający właściwy proces kwalifikacji o którym mowa w ustawie transplantacyjnej jest jednym z obszarów do zastosowania sztucznej inteligencji w stacjach dializ, gdzie można byłoby typować potencjalnych kandydatów do przeszczepienia. Wiem, zaraz ktoś powie, że ma to miejsce. Owszem, ale nie jest to obecnie proces transparentny, wielu pacjentów nie jest kwalifikowanych bo nawet nie otrzymuje szczegółowych informacji o możliwości przeszczepiania. Praktyki są różne, od bardzo dobrych po takie o których lepiej nie wspominać, a statystyki to wciąż mgliste obrazy tego ilu gdzie jest i jakich pacjentów, bieżących i aktualnych danych brak.

Patrząc, że sieć koordynatorów transplantacyjnych w Polsce nie istnieje, pomimo chęci to nikomu nie udało się skutecznie tego zrobić.  Większość koordynatorów ulokowana jest w dużych ośrodkach, wyjątki stanowią powiaty. W setkach szpitali w Polsce nie ma koordynatorów transplantacyjnych bo w świetle prawa nie muszą być powołani, nie ma też żadnych narzędzi prawnych aby to wymuszać na szpitalach.

Sztuczna inteligencja zastąpi koordynatora transplantacyjnego?

To możliwe, nie chodzi o to aby wyręczać wszystkie jego zadania (które formalnie nie są spisane w żadnym akcie prawnych choć praktycznie są to w większości czynności administracyjno-biurowe), niemniej algorytmy wychodzą naprzeciw i mogą tu być pomocne, aby część zadań delegować sztucznej inteligencji. AI nie zastąpi empatii i rozmowy z pacjentem, ale będzie pomocna w sprawdzaniu zgodności parametrów zdrowotnych.

Sztuczna inteligencja dopasuje dawcę z biorcą? 

Przykładem mogą być przeszczepy szpiku kostnego, ale też narządowe – dzisiaj proces kwalifikacji wymaga zaangażowania wielu ludzi. Maszyna zrobi to szybciej, a ryzyko błędu jest mniejsze bo czynnik ludzki zawodzi częściej niż algorytmy.

Zdarzenia niepożądane i AI

W polskiej literaturze na próżno szukać takich przykładów bo są niechętnie nie tylko zgłaszane, jak również nie są opisywane, a były i będą miały miejsce. Szkoda, że nikt lekarzy nie uczy na studiach, że zdarzenie niepożądane to nie błąd medyczny, stąd wielu w obawie, że błędem jest, ich nie zgłasza,  a zgłaszanie służy zarówno dobru kolejnych pacjentów jak i samych lekarzy. Dziś o zdarzeniach niepożądanych w Polskiej transplantologii wiemy niewiele.  Przynajmniej oficjalnie.

Diagnostyka i profilaktyka

To także obszary w których lekarze mogą korzystać ze AI usprawniając swoją pracę i tym samym skracając czas oczekiwania pacjentów, aby świadczenie medyczne np. oczekiwanie na opis badania nie trwał długo a zachodził w procesach zautomatyzowanych. Szczególnie przydatne zarówno na etapie kwalifikacji jak i po przeszczepie- można bezpiecznie monitorować pacjenta na odległość bez narażania go na koszty i dyskomfort stania w kolejkach, minimalizując koszty: czas i pieniądze.

Testowy lot narządu dronem w Polsce

Z powodzeniem przebiegł pierwszy lot dronem pluszowego serca, który miał miejsce w grudniu br. Takich śmiałych kroków w przód potrzebuje polska transplantologia bo bazowanie na zaszłościach lat 90-tych ubiegłego wieku tylko ją hamuje, uwstecznia i nie pozwala korzystać z dobrodziejstw nowych technologii.

Sztuczna inteligencja w transplantologii nie zastąpi empatii, ani potrzeby rozmowy na linii pacjent-lekarz, niemniej może znacznie przyspieszyć proces udzielania świadczeń zdrowotnych.

AI w medycynie eliminuje:

Błędy ludzkie, spowodowane przemęczeniem, emocjami, brakiem koncentracji, gorszą pamięcią. Sztuczne inteligencja to transparentność, przejrzystość procesów, eliminowanie nieprawidłowości za którymi stoi człowiek- niekiedy uległy i słaby. AI to eliminacja nieetycznych ludzkich zachowań.

AI to remedium na brakujące kadry medyczne, łatwiej jednak stworzyć dobre algorytmy niż wyczarować tysiące brakujących medyków. AI to szansa dla pacjentów na lepszą jakość świadczeń medycznych. W końcu to szansa dla systemu ochrony zdrowia, który mogą uleczyć właśnie algorytmy.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

e-mail: kontakt@prawowtransplantacji.pl

Kościół a transplantacja

Aneta Sieradzka20 grudnia 2020Komentarze (0)

Transplantacja to szereg dylematów, choć w jej definicji legalnej (prawnej) czy medycznej o nich nie przeczytamy. To dylematy natury etycznej, filozoficznej, ale też religijnej. Potencjalny kandydat na dawcę/biorcę również musi się zmierzyć z tym kontekstem transplantacji jakim jest religia, którą wyznaje i praktykuje. Tego dylematu nie mają jedynie ateiści.

Doktryna Kościoła Katolickiego a transplantacje

W nauczaniu Kościoła na skutek ewolucji zasady całościowości (principium totalitatis), którą katolicka etyka medyczna uznaje za punkt odniesienia w dokonywaniu moralnej oceny transplantacji. Przyjęto pogląd zgodny z zasadą całościowości, określającej człowieka jako byt złączony (scalony wewnętrznie), który stanowi o jedności ciała i duszy (corpore et animaunus), pojmując osobę ludzką jako jedność duchowo-cielesną. Doktryna Kościoła Katolickiego dopuszcza przeszczepianie narządów.

Zgodnie z art. 2296 Katechizmu Kościoła Katolickiego, przeszczepianie narządów jest moralnie dopuszczalne jeśli fizyczne i psychiczne ryzyko ponoszone przez dawcę jest proporcjonalne do dobra biorcy,  a przeszczepienie następuje po udzieleniu wyraźnej zgody dawcy lub jego rodziny.

Pomiędzy doktryną Kościoła Katolickiego a ustawą transplantacyjną w zakresie udzielenia zgody na przeszczepienie lub pobranie narządu występuje sprzeczność bo ustawa nie uzależnia pobrania od zapytania rodziny. Rozmowa z rodziną w świetle ustawy ma na celu rzetelną autoryzację pobrania, które nie polega tylko na tym aby sprawdzić czy donator nie zgłosił sprzeciwu do Centralny Rejestr Sprzeciwów ale też na weryfikacji zapisu ustawy który stanowi o pisemnym lub ustnym sprzeciwie wyrażonym za życia. Od tego jak przebiega rozmowa i jaki ma kontekst to zależy już od przygotowania koordynatora transplantacyjnego, który powinien dysponować także wiedzą prawną w tym zakresie.

  • Kongregacja Nauki i Wiary w Instrukcji Donum vitae wskazuje, że wiedza i technika powinny służyć osobie ludzkiej, jej niezbywalnym prawom i jej prawdziwemu i integralnemu dobru (…) wiedza bez sumienia do niczego innego nie może doprowadzać jak tylko do zniszczenia człowieka.

Jakie poglądy głosili papieże w XX i XXI wieku na temat transplantacji? O tym, przeczytacie w kolejnym wpisie na moim blogu. O innych religiach także!

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

e-mail: kontakt@prawowtransplantacji.pl

Zastanawialiście się ile razy, próbowaliście uzyskać informacje o stanie zdrowia bliskiej osoby dzwoniąc do przychodni czy szpitala? I ile razy usłyszeliście „NIE” bo… RODO, bo nie możemy, bo ochrona danych, nie bo nie – bo nawet nie wiemy dlaczego” a Ty medyku, ile razy odmówiłeś udzielenia informacji przez telefon bo ktoś Cię błędnie nauczył, że nie można? MOŻNA, od zawsze.

Pojawiły się wytyczne Rzecznika Praw Pacjenta i Urzędu Ochrony Danych Osobowych, które powinny pojawić się ze trzy lata wcześniej, ale dobrze, że są dzisiaj – równie potrzebne w dobie teleporad i pandemii.

Wytycznym brakuje sporo do doskonałości, są w nich mini wpadki w postaci odwołania do nieaktualnego katalogu osób bliskich, ale są. Wytyczne wzmacniają ochronę pacjenta. Tym samym nakładają wręcz obowiązek na placówki medyczne aby podnosiły świadomość prawną wśród medyków. Słusznie.

Treść wytycznych TUTAJ :

Realizacja prawa pacjenta do informacji na odległość przez osoby uprawnione 

 

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

e-mail: kontakt@prawowtransplantacji.pl

Sygnaliści: lekarze i pielęgniarki

Aneta Sieradzka22 listopada 2020Komentarze (0)

Od kilku miesięcy zmagamy się z pandemią, na różnych frontach. Jeszcze do niedawna placówki medyczne zmagały się z RODO, które nadal w wielu podmiotach nie jest właściwie stosowane, co wynika z nieznajomości przepisów. Pandemiczny czas nie zwalnia z myślenia o przyszłości, także tej związanej z nadchodzącą kolejną rewolucją po RODO, dyrektywą o ochronie sygnalistów, którą zaczniemy w Polsce stosować w 2021. Dyrektywa nakłada na placówki medyczne nie tylko szereg obowiązków wdrożeniowych na poziomie szpitala, który objęty jest zakresem dyrektywy, co znajomość swoich praw, obowiązków, ale i odpowiedzialności jako sygnalista. Ważne to o tyle bo związane z sankcjami finansowymi.

Sygnalistą może być każdy pracownik szpitala, lekarz, pielęgniarka, pracownik administracyjny, każdy medyk. 

Książka. W 2021 r., ukaże się książką przy mojej współredakcji, pt. Ochrona sygnalistów. To pierwsza pozycja na rynku, która kompleksowo omawia zakres podmiotowy i przedmiotowy dyrektywy o ochronie sygnalistów, poparta licznymi przykładami, z sektora publicznego i prywatnego.

Webinar. 11 grudnia br., prowadzę dwugodzinny webinar  online pt. Sygnaliści w medycynie, podczas którego przybliżę medykom, co warto a nawet trzeba wiedzieć o sygnalistach pracujących w ochronie zdrowia. Na webinar można zapisać się pod adresem: szkolenia@anetasieradzka.pl

Dyrektywa o sygnalistach w sprawie osób zgłaszających naruszenia ma służyć nie tylko wykrywaniu nadużyć na szkodę Unii oraz funduszy unijnych, ale także prewencji. Choć regulacje o ujawnianiu informacji o nadużyciach w interesie publicznym obowiązują w wielu państwach Europy – Wielka Brytania, Holandia, Słowacja, Węgry to w Polsce przed nami kolejne wyzwanie, wdrożyć i stosować dyrektywę.

Orzecznictwo. W sprawie Brigitte Heinisch p-ko Niemcy (wyrok ETPC z 21 lipca 2011 r., skarga nr 28274/08), pielęgniarka sygnalizowała kierownictwu swojego pracodawcy (zakład opieki zdrowotnej) podejrzenie zagrożenia dla życia i zdrowia pacjentów, zwracając się z prośbą o usunięcie określonych nieprawidłowości w zarządzeniu zakładem, a wobec braku jakiekolwiek reakcji ze strony pracodawcy, zawiadomiła organy ścigania. Śledztwo jednak umorzono, a skarżąca następnie została zwolniona z pracy za działanie na szkodę pracodawcy. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał natomiast – mając na uwadze znaczenie prawa do wolności wypowiedzi w sprawach interesu ogólnego, prawa pracowników do zgłaszania nielegalnych zachowań i wykroczeń w miejscu pracy, obowiązków i odpowiedzialności pracowników wobec pracodawców oraz prawa pracodawców do zarządzania swoim personelem – że ingerencja w prawo skarżącej do wolności wypowiedzi, w szczególności w jej prawo do przekazywania informacji, nie była niezbędna w społeczeństwie demokratycznym, do której to przesłanki odwołuje się art. 10 ust. 2 EKPC (pkt 93). Odmawiając zaś skarżącej uznania jej racji przed krajowym sądem pracy, nie zapewniono właściwej równowagi między potrzebą ochrony dobrego imienia i praw pracodawcy z jednej strony, a potrzebą ochrony prawa skarżącej do wolności wypowiedzi z drugiej strony (pkt 94).

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

e-mail: kontakt@prawowtransplantacji.pl