Nadzieja. Krytyka. Anio艂.

Aneta Sieradzka        25 sierpnia 2016        Komentarze (0)

Wierzycie w Anio艂y? 馃檪

Ca艂kiem niedawno, Pan Prof. Piotr Kalici艅ski powiedzia艂 mi m膮dre s艂owa, 偶e pacjentowi nigdy, ale to nigdy nie mo偶na odbiera膰 nadziei. Niby to oczywiste, ale…

Odczytuj臋 wiadomo艣膰 od pacjenta, u kt贸rego ta nadzieja ga艣nie bo czeka na kolejny ju偶 w 偶yciu przeszczep (nie pierwszy, nie drugi). Pacjent, pisze, 偶e nie chce by膰 bohaterem aby go pokazywano itd. Racja, ka偶dy z nas ma prawo do prywatno艣ci i to prawo nale偶y bezwzgl臋dnie szanowa膰, zawsze. Ale wszystko ma swoje plusy i minusy.

Historie, kt贸rymi dzielicie si臋 mi臋dzy sob膮, na forach internetowych czy w mediach, s膮 nie do przeceniania bod藕cem daj膮cym w艂a艣nie nadziej臋, tym kt贸rzy jej bardzo potrzebuj膮. Ka偶dy z nas jej potrzebuje, zdrowy czy chory bo ka偶dy na co艣 czeka, jedni na narz膮d, kto艣 na mniej uci膮偶liw膮 terapi臋 immunosupresyjn膮, wyj艣cie ze szpitala, kto艣 na now膮 prac臋, wymarzon膮 podr贸偶 czy dziecko, now膮 mi艂o艣膰 i wymienia膰 mo偶na bez ko艅ca. Za wszystkim stoi nadzieja.

Niekiedy strach przed krytyk膮, determinuje to, 偶e si臋 zamykamy, w sobie, w czterech 艣cianach, t艂umimy potencja艂, tracimy czas i godzimy si臋 na bylejako艣膰.

Ja bardzo lubi臋 krytyk臋, bo ta konstruktywna i merytoryczna, oparta na argumentach nale偶y do rzadko艣ci. Na co dzie艅 jak ju偶 to otaczaj膮 nas g艂osy, zazdro艣ci, zawi艣ci, niedowarto艣ciowania innych ludzi, kt贸rzy pr贸buj膮 obarcza膰 nas swoimi frustracjami. Zadufane i nieszcz臋艣liwe istoty, kt贸re pozbawiaj膮 nas tej nadziei. A my? Wyznaczajmy granice i pozbywajmy si臋 toksyn z naszego otoczenia. Wra偶liwo艣膰 艂atwa nie jest, ale otaczajmy si臋 Anio艂ami i sami nimi b膮d藕my.

Z do艣wiadczenia wiem, 偶e warto 馃檪

*****

W dzisiejsze popo艂udnie zabieram si臋 za lektur臋, kt贸r膮 podarowa艂 mi Pan Profesor Marek Krawczyk bo dzi臋ki temu, 偶e robi臋 to co lubi臋, mam te偶 czas na przyjemno艣ci…

IMG_1279

{ 0 komentarze… dodaj teraz sw贸j }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Nast臋pny wpis: