Aneta Sieradzka

Sieradzka&Partners

Specjalizuje się w prawie nowych technologii, ochronie danych osobowych i prawie medycznym.
[Więcej >>>]

Kiedy chirurg mówi „nie”

Aneta Sieradzka28 lipca 2026Komentarze (0)

Medycyna nie daje gwarancji określonego rezultatu.

Dostałam tak wiele zapytań od Państwa, że zamieszam komentarz. Może komuś się przyda, skłoni do refleksji. Tym bardziej, że pacjenci po transplantacjach również korzystają z medycyny estetycznej oraz z chirurgii plastycznej.

Przykład medialnej ostatnio pacjentki rodzi poważne pytania natury medycznej i etycznej czyli pełny lifting u 29-letniej pacjentki, co mam nadzieję zostanie rzetelnie wyjaśnione.

Samo niezadowolenie pacjenta z efektu, nie oznacza, że doszło do błędu medycznego.

Warto jednak spojrzeć na ten przypadek szerzej.

Rolą chirurga plastycznego nie jest wyłącznie technicznie perfekcyjne przeprowadzenie zabiegu.

Równie ważna, jest odpowiedzialna kwalifikacja pacjenta oraz ocena, czy planowana procedura rzeczywiście leży w jego najlepiej pojętym interesie.

Jeżeli już na etapie konsultacji widoczne są sygnały świadczące o zaburzonym postrzeganiu własnego wyglądu lub trudnościach z samoakceptacją, lekarz powinien zachować szczególną ostrożność.

W takich sytuacjach standardem dobrej praktyki może być pogłębiona diagnostyka, a nie automatyczna zgoda na zabieg.

Diagnostyka warto podkreślić, psychologiczno- psychiatryczna.

Co leży w interesie bezpieczeństwa prawnego lekarza i pacjenta.

Szczegółów tej sprawy nie znamy, a jedynie relacje pacjentki.

Lekarz postąpił profesjonalnie – wydał oświadczenie, że podjął kroki prawne bo komentować w social mediach historii pacjentki nie może z uwagi na tajemnicę lekarską.

Medycyna estetyczna i chirurgia plastyczna nie powinny utrwalać problemów psychologicznych ani odpowiadać na nierealistyczne oczekiwania pacjentów.

Profesjonalizm lekarza mierzy się nie tylko tym, jakie zabiegi potrafi wykonać, ale również tym, kiedy potrafi odmówić ich wykonania. Czasami najbardziej etyczną i najbardziej profesjonalną decyzją jest powiedzenie pacjentowi: „nie”.

W social mediach działa wielu znakomitych chirurgów plastycznych i lekarzy medycyny estetycznej prezentując spektakularne metamorfozy pacjentów, ale w tej narracji umyka gdzieś etyka o której mówi się zdecydowanie za mało. O tym kiedy mówią „nie.”

Tymczasem, każde ciało jest inne, inaczej reaguje na bodźce a co dopiero na zabieg chirurgiczny, który nie jest magicznym lekiem.

Decyzja o utworzeniu kolejnego ośrodka wykonującego transplantacje serca w Warszawie wywołała jedną z najżywszych debat w polskiej transplantologii ostatnich lat.

Zwolennicy wskazują na potrzebę zwiększenia dostępności do wysokospecjalistycznego leczenia i budowania nowych kompetencji. Krytycy zwracają uwagę na ograniczoną liczbę dawców, ryzyko rozproszenia doświadczonych zespołów oraz wpływ na jakość leczenia. I podkradanie sobie lekarzy (nic nowego, robi to każdy ośrodek).

Dodatkowo sprawa stała się przedmiotem sporu w środowisku – po wydaniu zgody przez Ministra Zdrowia z funkcji konsultanta krajowego w dziedzinie kardiochirurgii zrezygnował prof. Mariusz Kuśmierczyk, który jako jedyny sprawę komentuje głośno – większość środowiska publicznie milczy jak Watykan.

Warto wspomnieć, że Krajowa Rada Transplantacyjna to ciało doradcze i opiniodawcze, a nie decyzyjne. Minister Zdrowia nie jest związany stanowiskami tego gremium.

Z uwagi na to, że nie wspieram żadnego z ośrodków, ani nowego, ani obrażonego, że będzie miał po prostu konkurencję, postanowiłam obiektywnie spojrzeć na sprawę.

Trzeci ośrodek transplantacji serca w Warszawie

Argumenty przemawiające za utworzeniem nowego ośrodka

Trzeci ośrodek transplantacji serca w Warszawie – argumenty za utworzeniem nowego ośrodka.

Większa dostępność dla pacjentów

Każdy nowy ośrodek oznacza potencjalnie większą liczbę miejsc zdolnych do wykonywania najbardziej skomplikowanych procedur medycznych.

W sytuacji rosnącej liczby chorych z zaawansowaną niewydolnością serca zwiększenie możliwości organizacyjnych może skrócić czas oczekiwania i poprawić dostęp do terapii.

Czytaj dalej >>>

Przepisy na długowieczność

Aneta Sieradzka26 lipca 2026Komentarze (0)

O danych, sztucznej inteligencji i wyzwaniach współczesnego systemu ochrony zdrowia.

Media publiczne odgrywają szczególną rolę w prowadzeniu debaty o najważniejszych wyzwaniach społecznych. Dlatego udział ekspertów w audycjach radiowych to nie tylko okazja do komentowania bieżących wydarzeń, ale przede wszystkim możliwość przekładania skomplikowanych zagadnień na język zrozumiały dla szerokiego grona odbiorców.

Miałam przyjemność być gościem Programu Trzeciego Polskiego Radia Rozmowa koncentrowała się wokół wyzwań, jakie niesie cyfryzacja medycyny, rosnącej roli danych w podejmowaniu decyzji oraz znaczenia nowych technologii dla jakości opieki nad pacjentami.

Przepisy na długowieczność

Przyszłość ochrony zdrowia będzie oparta na danych

Jednym z najważniejszych wniosków płynących z dyskusji jest to, że przyszłość ochrony zdrowia będzie oparta na danych. Nie chodzi wyłącznie o ich gromadzenie, lecz o umiejętność odpowiedzialnego wykorzystania informacji do podejmowania lepszych decyzji klinicznych, organizacyjnych i systemowych.

Dane stają się fundamentem nowoczesnej medycyny – wspierają diagnostykę, umożliwiają rozwój medycyny personalizowanej oraz pozwalają lepiej planować politykę zdrowotną.

Czytaj dalej >>>

Dość często to pytanie zadają pacjenci, czy po przeszczepie należy mi się renta?

Czy po przeszczepie należy mi się renta

Celem przeszczepienia narządu nie jest renta. Celem jest powrót do życia

Transplantologia jest jednym z największych osiągnięć współczesnej medycyny.

Każdy przeszczep to efekt niezwykłego wysiłku lekarzy, pielęgniarek, koordynatorów transplantacyjnych, a przede wszystkim – daru dawcy i jego rodziny. Trudno o większy wyraz solidarności społecznej.

Dlatego warto jasno powiedzieć: celem przeszczepienia narządu nigdy nie była renta. Celem jest odzyskanie życia i zdrowia.

Czytaj dalej >>>

To dla mnie ogromny zaszczyt dołączyć do Rady Programowej Warsaw Longevity Forum – inicjatywy, która stawia jedno z najważniejszych pytań XXI wieku: jak wykorzystać naukę, technologię i współpracę międzysektorową, aby wydłużać nie tylko życie, ale przede wszystkim lata przeżyte w zdrowiu i sprawności.

Długowieczność zaczyna się od danych – Warsaw Longevity Forum

Długowieczność zaczyna się od danych – Warsaw Longevity Forum

Longevity nie jest dziś wyłącznie domeną medycyny. To nowy paradygmat rozwoju państw, gospodarek i organizacji. W świecie starzejących się społeczeństw przewagę będą budować ci, którzy potrafią zamieniać dane w wiedzę, a wiedzę w skuteczne decyzje.

Czytaj dalej >>>