Aneta Sieradzka

Sieradzka&Partners

Specjalizuje się w prawie nowych technologii, ochronie danych osobowych i prawie medycznym.
[Więcej >>>]

W debacie o ochronie zdrowia coraz częściej pojawia się temat danych medycznych — ich jakości, dostępności i wykorzystania. Dla wielu osób brzmi to jak abstrakcja lub problem systemowy. Jednak z perspektywy pacjenta transplantacyjnego to nie jest teoria. To codzienność, która może decydować o zdrowiu, bezpieczeństwie, a czasem nawet życiu.

Szybsza i trafniejsza diagnostyka

Pacjent po przeszczepie funkcjonuje w stałym kontakcie z systemem ochrony zdrowia.

Regularne badania, monitorowanie parametrów, reagowanie na najmniejsze odchylenia — to standard.

Dobrze zintegrowane dane medyczne oznaczają, że lekarz ma dostęp do pełnej historii leczenia w jednym miejscu.

Czytaj dalej >>>

Jeśli chcesz wiedzieć, kto blokuje lekarzom dostęp do danych medycznych do celów naukowych albo jak zarządzanie Twoimi danymi o zdrowiu wpływa na dostęp do leczenia i czym jest wielka unijna reforma na danych o zdrowiu EHDS, to zapraszam Cię do lektury mojego obszernego wywiadu na łamach Biuletynu regulatora UODO.

Biuletyn UODO

Tu można się zapisać aby otrzymać darmowy comiesięczny biuletyn UODO. 

Pobierz za darmo raport Mapa źródeł danych medycznych w Polsce, jest dostępny na moim blogu.

Czytaj dalej >>>

W świecie ochrony zdrowia dane przestają być jedynie zapisem historii leczenia – stają się fundamentem nowoczesnych decyzji, innowacji i skutecznej polityki zdrowotnej.

Podczas debaty poświęconej „Mapie źródeł danych medycznych w Polsce”, która odbyła się w Polskiej Agencji Prasowej, wyraźnie wybrzmiał jeden wniosek: przyszłość systemu ochrony zdrowia zależy od tego, jak dobrze nauczymy się korzystać z danych, które już posiadamy.

Dane medyczne w Polsce – potencjał wciąż do odkrycia

Debata w PAP: Mapa źródeł danych medycznych w Polsce

Eksperci biorący udział w debacie zgodzili się, że Polska dysponuje ogromnym zasobem danych medycznych – od dokumentacji szpitalnej, przez rejestry chorób, aż po dane generowane przez pacjentów i urządzenia cyfrowe. Problemem nie jest ich brak, lecz rozproszenie, niespójność oraz ograniczona interoperacyjność systemów.

Podkreślano, że stworzenie realnej „mapy źródeł danych” to nie tylko kwestia technologii, ale również zaufania, standardów i współpracy między instytucjami publicznymi, sektorem prywatnym oraz środowiskiem naukowym.

Czytaj dalej >>>

Lekarze powinni sięgnąć do raportu „Mapa źródeł danych medycznych w Polsce”, ponieważ dotyczy on czegoś, co coraz bardziej decyduje o jakości leczenia – czyli danych medycznych i sposobu ich wykorzystania.

Raport przygotowała pod moją redakcją Fundacja AI One Health – partnerem wydania jest Naukowa Fundacja Polpharmy.

Mapa źródeł danych medycznych w Polsce perspektywa lekarza

Poniżej najważniejsze powody.

Pokazuje, skąd naprawdę pochodzą dane medyczne

Raport porządkuje bardzo rozproszone źródła informacji:

Czytaj dalej >>>

Dlaczego pacjenci powinni sięgnąć po raport „Mapa źródeł danych medycznych”?

W świecie, w którym informacje o zdrowiu są rozproszone między różnymi placówkami, systemami i aplikacjami, świadomość tego, gdzie trafiają nasze dane medyczne i jak są wykorzystywane, staje się kluczowa.

Mapa źródeł danych medycznych perspektywa pacjenta

Raport „Mapa źródeł danych medycznych”

Raport przygotowała pod moją redakcją Fundacja AI One Health – partnerem wydania jest Naukowa Fundacja Polpharmy.

Raport „Mapa źródeł danych medycznych” to nie tylko dokument dla specjalistów – to przede wszystkim praktyczne narzędzie dla pacjentów. Dlaczego warto go przeczytać?

Czytaj dalej >>>