Medycyna nie daje gwarancji określonego rezultatu.
Dostałam tak wiele zapytań od Państwa, że zamieszam komentarz. Może komuś się przyda, skłoni do refleksji. Tym bardziej, że pacjenci po transplantacjach również korzystają z medycyny estetycznej oraz z chirurgii plastycznej.
Przykład medialnej ostatnio pacjentki rodzi poważne pytania natury medycznej i etycznej czyli pełny lifting u 29-letniej pacjentki, co mam nadzieję zostanie rzetelnie wyjaśnione.
Samo niezadowolenie pacjenta z efektu, nie oznacza, że doszło do błędu medycznego.
Warto jednak spojrzeć na ten przypadek szerzej.
Rolą chirurga plastycznego nie jest wyłącznie technicznie perfekcyjne przeprowadzenie zabiegu.
Równie ważna, jest odpowiedzialna kwalifikacja pacjenta oraz ocena, czy planowana procedura rzeczywiście leży w jego najlepiej pojętym interesie.
Jeżeli już na etapie konsultacji widoczne są sygnały świadczące o zaburzonym postrzeganiu własnego wyglądu lub trudnościach z samoakceptacją, lekarz powinien zachować szczególną ostrożność.
W takich sytuacjach standardem dobrej praktyki może być pogłębiona diagnostyka, a nie automatyczna zgoda na zabieg.
Diagnostyka warto podkreślić, psychologiczno- psychiatryczna.
Co leży w interesie bezpieczeństwa prawnego lekarza i pacjenta.
Szczegółów tej sprawy nie znamy, a jedynie relacje pacjentki.
Lekarz postąpił profesjonalnie – wydał oświadczenie, że podjął kroki prawne bo komentować w social mediach historii pacjentki nie może z uwagi na tajemnicę lekarską.
Medycyna estetyczna i chirurgia plastyczna nie powinny utrwalać problemów psychologicznych ani odpowiadać na nierealistyczne oczekiwania pacjentów.
Profesjonalizm lekarza mierzy się nie tylko tym, jakie zabiegi potrafi wykonać, ale również tym, kiedy potrafi odmówić ich wykonania. Czasami najbardziej etyczną i najbardziej profesjonalną decyzją jest powiedzenie pacjentowi: „nie”.
W social mediach działa wielu znakomitych chirurgów plastycznych i lekarzy medycyny estetycznej prezentując spektakularne metamorfozy pacjentów, ale w tej narracji umyka gdzieś etyka o której mówi się zdecydowanie za mało. O tym kiedy mówią „nie.”
Tymczasem, każde ciało jest inne, inaczej reaguje na bodźce a co dopiero na zabieg chirurgiczny, który nie jest magicznym lekiem.







