Dziecko dawcą narządów?

Aneta Sieradzka        25 kwietnia 2015        Komentarze (0)

W ostatnich dniach zarówno polskie jak i zagraniczne media obiegła historia malutkiego Teddy’ego z Wielkiej Brytanii, który żył tylko 100 minut i został dawcą organów. Tym samym uratował życie innego, człowieka.

Noworodek dawcą? To jest możliwe.

Bohater Teddy jak nazywają go media, niewątpliwie nim jest. Bohaterami przede wszystkim są Jego Rodzice, którzy wyrazili zgodę na oddanie organów dziecka do celów transplantacyjnych. Bez ich zgody pobranie narządów od dziecka nie byłoby możliwe.

W przypadku dawstwa narządów przez osoby małoletnie, w tym np. niemowlaki regulacje większości państw europejskich są zbliżone i wymagana jest zgoda opiekunów prawnych dziecka.

 Dla przykładu… zarówno w  belgijskiej ustawie transplantacyjnej z 1986 r.  czy angielskiej z 1989r., za pobranie narządów lub tkanek od osoby poniżej 18 roku życia bez zgody opiekunów prawnych grozi odpowiedzialność karna.

Polska ustawa transplantacyjna także uzależnia pobranie narządów od osoby małoletniej od zgody obojga rodziców lub opiekuna/ów prawnego. Ustawa transplantacyjna nie określa wieku dziecka od którego można pobrać organy. Pomimo, iż na świecie praktyka pobierania organów od dzieci i niemowląt w tym płodów ludzkich ( o aspektach prawnych płodów ludzkich jako dawców będzie kolejny wpis, na przykładzie USA) jest rozpowszechniona, tak w Polsce, pobieranie narządów od dzieci jest rzadką praktyką.

Szkoda, bo wśród oczekujących na przeszczep są też dzieci…

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: