Aneta Sieradzka

Sieradzka&Partners

Specjalizuje się w prawie nowych technologii, ochronie danych osobowych i prawie medycznym.
[Więcej >>>]

Wczoraj w deszczowe popołudnie obejrzałam wzruszający, ale skłaniający też do refleksji 1,5 minutowy spot poświęcony idei dawstwa narządów. Zrealizowany został przez argentyńską Fundację  Fundación Argentina de Trasplante Hepático

Zobaczcie bo warto!

Poniżej link:

http://www.notube.co/media/555c6c04fe2c950300cc2fd9

Film jest również dostępny na profilu bloga na facebooku.

https://www.facebook.com/pages/Prawo-w-transplantacji/1006809369348052

 

Polska transplantologia odnosi sukcesy, doskonały obraz tych sukcesów odzwierciedlają chociażby pionierskie przeszczepy  chirurgów z Gliwic, Warszawy, Zabrza innych ośrodków transplantacyjnych.

Media z nutą emocji relacjonują nam historie udanych przeszczepów, historie ludzkich dramatów, ale wielkie szczęście biorców. Chcemy ich poznać,  wiedzieć o nich wiele, czyli kim są, co robią, gdzie mieszkają.

…. w transplantacji ex mortuo

Dane osobowe dawcy i biorcy w przypadku transplantacji ex mortuo objęte są tajemnicą i podlegają ochronie przewidzianej w przepisach o tajemnicy zawodowej, a także przepisach dotyczących dokumentacji medycznej (ustawa o RPP i prawach pacjenta).

… w transplantacji ex vivo

W przypadku przeszczepu ex vivo dane osobowe zarówno dawcy jak i biorcy są obu stronom znane. Dlaczego? Dawca jak i biorca muszą być poinformowani pisemnie o ryzyku jakie niesie za sobą zabieg pobrania narządu  i przeszczepienia go biorcy, jak i o niebezpieczeństwie dla biorcy w wypadku wycofania się dawcy, oraz korzyściach zdrowotnych jakie wynikną dla biorcy gdy otrzyma organ.

Przy przeszczepach ex vivo fundamentalne znaczenie mają szczegółowe badania medyczne pozwalające wiarygodnie ocenić czy pobranie narządu nie będzie stanowiło zagrożenia dla zdrowia czy życia dawcy.

Nieodzowna jest także ocena psychologa – czy dawca dobrowolnie, bez nacisków zdecydował o oddaniu narządu?

W Polsce istnieje także możliwość oddania narządu przez osobę nie spokrewnioną, ale związaną z biorcą więzią emocjonalną. W  tym przypadku konieczna jest opinia  Krajowej Rady Transplantacyjnej działającej przy Poltransplancie. Kolejnym etapem jest także  uzyskanie zgody sądu rejonowego ( w postępowaniu nieprocesowym), właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub pobytu dawcy.

A jak jest w praktyce?

Praktyka pokazuje, że niekiedy może dochodzić do „wycieku” danych dawcy z powodu niewłaściwego zabezpieczenia dokumentacji medycznej i wielu biorców zna dokładne dane osobowe swojego dawcy. Dlatego też, ośrodki transplantacyjne są zobligowane do szczególnej ochrony danych wrażliwych.

Dlaczego prawo chroni dawcę?

Na słuszny, aspekt ochrony danych osobowych zwraca uwagę magister Aleksandra Tomaszek*, która podkreśla, że „ istnieje duże niebezpieczeństwo psychologiczne bo  nie zbadane jest co rodzi się w głowach naszych biorców ich rodzin i rodzin dawców … dlatego potrzeba aby ustawa zapewniała bezpieczeństwo prawne i nikt nie ma prawa ich ujawniać, w naszej klinice dbamy o najwyższe standardy w całym procesie organizacji przeszczepu. Zdarza się, że rodzina chce poznać rodzinę dawcy i niby wszystko było by w porządku gdyby jedna ze stron nie chciałaby czegoś więcej… To trudne sprawy i bardzo cienkie granice, których przekraczać nie wolno i do których prawa nie mamy”.

 

*Aleksandra Tomaszek, jako pracownik szpitala jest jednym z  trzech koordynatorów transplantacyjnych w   Klinice Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus WUM w Warszawie, kierowanej przez Pana Profesora Andrzeja Chmurę.

Tym razem nie będzie o transplantacji. Ale o współpracy. Tej o której już wcześniej pisałam.  Lekarzy, prawników i ….specjalistów od marketingu/PR.  Dlaczego tak?

Nie ma wątpliwości co do tego, że zainteresowanie usługami  zdrowotnymi oraz medycyną estetyczną ciągle wzrasta. Towarzyszy temu duża konkurencja, która podejmuje działania aby wyróżnić się na tle innych lekarzy/podmiotów oferujących podobne lub takie same usługi.

Żyjemy w dobie informacji. W dobie wszechogarniającego nas internetu. Jakie działania oraz techniki zastosować aby być bezkonkurencyjnym na rynku medycznym będą mówić specjaliści od marketingu medycznego.

Ale to wszystko zawsze musi być zgodne z literą prawa. Wykorzystując swoją wiedzę i doświadczenie poprowadzę prelekcję na temat „Marketing usług medycznych a prawo” (Świeca&Wspólnicy).  Czy lekarz może występować w reklamie? Co na to Kodeks Etyki Lekarskiej? Prawo konkurencji? Gdzie są i jakie są granice legalności reklamy w branży medycznej? Na te pytania i inne, odpowiem podczas wykładu.

W dniach 19-21 czerwca 2015, w Butorowym Dworze (Kościelisko) odbędzie się 3-dniowe sympozjum poświęcone zagadnieniom e-marketingu w branży medycznej.

Polecam nie tylko ze względu na moją obecność, ale przede wszystkim z uwagi na bogaty program, bardzo dobrych prelegentów, komfortowe miejsce, ale też urok polskich gór 🙂

Szczegółowe informacje o wydarzeniu: http://szkolenie.wszystkopr.pl

Jak podaje dziennik Rzeczpospolita (dane Poltransplantu) 1,5 tys. osób czeka w Polsce po kilkanaście miesięcy na przeszczep narządu. Najwięcej, bo aż 880, potrzebuje nerki.

Dlaczego?

Jak podkreślają transplantolodzy, winne są temu wyłącznie przepisy ustawy transplantacyjnej, która nie reguluje formy dawstwa anonimowego. Na czym ono polega?

Dawstwo anonimowe jest dobrze rozpowszechnione np. w USA gdzie  funkcjonują banki dawców i można oddać nerkę osobie niespokrewnionej.

W świetle obowiązującej ustawy transplantacyjnej można oddać  narząd na rzecz bliskiego krewnego w linii prostej, rodzeństwa czy małżonka lub też istnieje druga możliwość, oddania narządu innej osobie jeśli przemawiają za tym szczególne względy osobiste, ale tutaj wymagana jest zgoda sądu.

Inna osoba, czyli kto? Może to być np. dalsi krewni, np. kuzynostwo, konkubentów czy także osób pozostających w związkach partnerskich (jak wiadomo, kwestia związków partnerskich w Polsce nadal pozostaje nie uregulowana). Istnienie szczególnych względów osobistych należy wykazać, że mają one miejsce – można tutaj wskazać na relację zażyłej przyjaźni lub też relacje intymne łączące potencjalnego dawce i biorcę ( kwestia dyskusyjna), chociaż w mojej ocenie zachodzą tutaj przesłanki szczególnych względów osobistych.

Co sądzi o proponowanych zmianach w prawie Szef Poltransplantu oraz Ministerstwo Zdrowia?

Polecam artykuł w dzienniku Rzeczpospolita wraz z moim komentarzem. Miłej lektury.

10360958_799524620155359_3794305131721839591_n

Każdego roku Grupa web.lex na której platformie znajduje się mój blog, tworzy rankingi najbardziej popularnych artykułów na blogach prawniczych, aby pokazać,te  które cieszą się największym zainteresowaniem wśród Czytelników.

Przyznam, że z zainteresowaniem przeglądałam tę listę na której znalazłam  na wysokiej (!) pozycji artykuł z mojego bloga. Z dotychczasowych moich wpisów największym zainteresowaniem cieszy się wpis na temat   „ Dlaczego i kiedy lekarz nie potrzebuje zgody rodziny  zmarłego.” W którym wskazałam  na konstrukcję zgody domniemanej… w praktyce, o której z pewnością będę jeszcze pisać.

A tymczasem….

„Ochrona danych osobowych dawcy i biorcy”, omówienie tych zagadnień za kilka chwil już na blogu wraz z komentarzem Pani Aleksandry Tomaszek, koordynatorem transplantacyjnym z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus WUM przy ul. Nowogrodzkiej 59 w Warszawie.

11