List Profesora Ryszarda Grendy do Ministerstwa Zdrowia ws.zmian na liście leków refundowanych dla osób po przeszczepach

Aneta Sieradzka        29 grudnia 2015        Komentarze (0)

23 grudnia br. Ministerstwo Zdrowia opublikowało na swojej stronie listę leków refundowanych obowiązującą od 1 stycznia 2016 roku, wcześniej projekt tej listy w dniu 18 grudnia br. trafił do konsultacji. W związku z brakiem refundacji lub znacznemu zmniejszeniu refundacji na niektóre leki immunosupresyjne i przeciwwirusowe osób po przeszczepach pojawiło się szereg opinii ekspertów, lekarzy-transplantologów negatywnie odnoszących się do zmian zaproponowanych przez MZ w zakresie bezpieczeństwa proponowanych „zamienników”, które to zmiany mogą mieć istotny wpływ na odrzut przeszczepu.

Poniżej, za zgodą Pana Profesora zw. dr hab.med. Ryszarda Grendy,  Kierownika Kliniki Nefrologii, Transplantacji Nerek i Nadciśnienia Tętniczego Instytut-Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, udostępniona zostaje treść listu Pana Profesora do Pana Wiceministra Zdrowia Krzysztofa Łandy, odpowiedzialnego za politykę lekową w MZ

Warszawa. 21.12.2015 r

                                                                                                                                        Pan Minister Krzysztof Łanda

 Ministerstwo Zdrowia

Szanowny Panie Ministrze,

W nawiązaniu do przekazanej mi dzisiaj informacji „refundacyjnej”, pozwalam sobie przedstawić opinię opartą na 35 latach osobistego doświadczenia w transplantologii.

Od wielu lat takrolimus jest podstawowym lekiem w podtrzymującej immunosupresji w transplantologii dziecięcej.   W zakresie transplantacji nerki  u dzieci– jest także (wraz z mykofenolanem mofetylu) od kliku lat podstawą do stosowania tzw. oszczędzającego schematu immunosupresji,  w którym, przy podaniu 2 dawek monoklonalnego przeciwciała blokującego, choremu można bezpiecznie odstawić w czwartej dobie steroidy. Korzyści tego schematu postępowania są jednoznaczne: dzieci lepiej rosną i nie mają innych  powszechnie występujących (tu: niezależnie od wieku) objawów toksyczności kortykoterapii.  Od lat środowiska transplantacyjne na całym świecie przypominają w swoich oficjalnych zaleceniach, formułowanych m.in. przez ESOT (European Society for Organ Transplantation), AST (American Society for Transplantation) i PTT (Polskie Towarzystwo Transplantacyjne), że dzieci, zwłaszcza < 10 roku życia to szczególna grupa chorych ze względu na fizjologicznie zmienną aktywność szlaków enzymatycznych, metabolizujących liczne leki. To powoduje, że zależność stężenia od dawki leku jest dynamicznie zmienna (im młodszy chory – tym tzw. cytochrom P450 3P jest bardziej aktywny) z wiekiem. Z tego powodu – należy opierać bezpieczeństwo immunosupresji na dokładnie przebadanych lekach oryginalnych, w tym zwłaszcza przy stosowaniu protokołów oszczędzających, gdzie minimalna zmiana dawki ma podwójne znaczenie przy braku działania odstawionych steroidów.

Poinformowano mnie o zmianach refundacyjnych, utrudniających (wtórnie) dostęp dzieci po transplantacjach do oryginalnego leku takrolimus. To niepokojące i  z medycznego punktu widzenia w najlepiej pojętym interesie tych chorych – powinno być odwrócone jak najszybciej (niezależnie od potrzeby  ustąpienia  finansowo-formalnych powodów tej zmiany). Podanie (co wymusi sytuacja finansowa) niebadanego nigdy  w tej grupie wiekowej, kolejnego leku odtwórczego, dzieciom po transplantacji utrzymywanym długotrwale bez steroidów – jest obciążone istotnym ryzykiem wywołania odrzucania przeszczepu.

Z wyrazami szacunku,

Prof. dr hab. n med. Ryszard Grenda

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: