Aneta Sieradzka

Sieradzka&Partners

Specjalizuje się w prawie nowych technologii, ochronie danych osobowych i prawie medycznym.
[Więcej >>>]

Drodzy,

Z pewnością to wiecie, że bywają w życiu takie chwile, na które nie da się przygotować. Przychodzą nagle, z zaskoczenia, są druzgocące i trudno w nie uwierzyć, przyjąć i akceptować. Bywają jeszcze gorsze kiedy dotyczą kogoś dla nas  ważnego, bliskiego. Kogoś, kto zostawił trwały ślad w naszym życiu.

Dziś w sobotnie przedpołudnie, dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci Pana Profesora Mariana Zembali. Pioniera polskiej transplantologii, światowej klasy naukowca i znakomitego człowieka. Wybitnego kardiochirurga. Przede wszystkim lekarza, który pomógł uratować tysiące pacjentów. Wykształcił grono lekarzy. O Panu Profesorze można napisać wiele książek. Człowieka, który tak często podkreślał, jak ważna jest dla niego rodzina. Był człowiekiem wielu wartości i zasad, człowiek symbol naszych czasów.

Ciężko mi pisać o Profesorze  w  czasie przeszłym bo był dla mnie osobiście ważną osobą, ważnym człowiekiem w moim zawodowym życiu. Był Mistrzem, od którego miałam zaszczyt wiele się nauczyć. Drogi Profesorze, jestem wdzięczna  za każdą  rozmowę, radę, wiadomość. Za każde słowo, które miało moc.  Z trudem spoglądam dziś w telefon, wiedząc, że nie odzwonisz. Wracam myślami do naszej ostatniej rozmowy, dziś mnie ona umacnia.  Przeglądam nasze emaile i niedowierzam. Zostały mi liczne  wspomnienia. Te filiżanki niedopitej kawy i Twoje Profesorze,  notatki w moim kalendarzu… Nie będę się rozpisywać jak wiele zawdzięczam Profesorowi, sam wie najlepiej. Jak wiele zrobił dla nas. Wierzyłeś w ludzi jak mało kto.

Choć nie pochodzę ze Śląska, to od lat jestem związana ze śląską medycyną, kawałek mojego zawodowego serca bije na Śląsku, które dziś pogrążone jest w smutku, ale i wdzięczności, że Opatrzność dała nam Pana Profesora, który dzielił się z nami swoją mądrością i charyzmą, wiedzą i doświadczeniem, bogatym życiem intelektualnym i duchowym. Pokazywał jak żyć dobrze, z pasjami i oddaniem. Jak nadawać życiu sens, wtedy kiedy jest dobrze i wtedy kiedy trzeba zmagać się z trudnościami. Był nieprzeciętny. Po prostu. Miał moc. Jest naszym autorytetem.

Ukłony Panie Profesorze, Dziękuję Ci serdecznie za wszystko, odpoczywaj w pokoju.

Bliskim składam moje kondolencje, ukojenia dla Was na ten trudny czas.

Aneta Sieradzka

 

 

Przeszczepy dla uchodźców

Aneta Sieradzka17 marca 2022Komentarze (0)

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami prawa, uchodźcy wojenni z Ukrainy mają dostęp do przeszczepów tkanek, komórek i narządów na takich samych zasadach co obywatele Polski.

W związku z rosyjską napaścią na Ukrainę w wyniku której tysiące a nawet już miliony obywateli Ukrainy oraz innych obywateli przebywających w Ukrainie zostało zmuszonych do ucieczki z kraju, na blogu powstała zakładka Pomoc dla Ukrainy, w której informuję do dostępie do świadczeń zdrowotnych dla uchodźców z Ukrainy, wśród których są obywatele różnych narodowości.

Onet: Pacjent do przeszczepu

Aneta Sieradzka27 stycznia 20222 komentarze

W Ogólnopolskim Dniu Transplantacji, obchodzonym 26 stycznia ukazał się na łamach Onet wywiad ze mną, w którym odnoszę się do zjawiska celebretyzacja medycyny oraz zmagań jakie napotykają pacjenci na różnych etapach hospitalizacji.

Naturalnie, przypominam też jak zostać w Polsce dawcą tkanek, komórek i narządów. Zachęcam do lektury.

Diagnoza: pacjent do przeszczepu. 

Z wielkim smutkiem przyjęłam  wiadomość o śmierci

Pani Profesor dr hab. n.med. UJ Hanny Dziatkowiak.

Pani Profesor, znakomita i wybitna postać polskiej medycyny, oddany lekarz endokrynolog, pediatra i diabetolog, nauczyciel akademicki, Ordynator Oddziału Wewnętrznego i Kierownik Poradni Cukrzycowej dla Dzieci w II Klinice Chorób Dzieci Akademii Medycznej w Łodzi w latach 1967-1986, związana z Uniwersytetem Jagiellońskim i Akademią Medyczną w Poznaniu. Znakomity naukowiec o wielu osiągnięciach o których można napisać bardzo dużo.

Miałam zaszczyt znać Panią Profesor jako pogodną i charyzmatyczną kobietę, o wielkiej sile i wrażliwości. Czule wspominam dziś nasze rozmowy i gościnność jakiej mogłam doświadczać w krakowskim domu Państwa Profesorów Hanny i Antoniego Dziatkowiaków. Serdeczność i mądrość spotkań do których zawsze będę wracać. Z wdzięcznością za okazane dobro.

Pani Profesor  wraz ze swoim mężem Panem Profesorem Antonim Dziatkowiakiem jest jedną z bohaterek mojej książki Tajemnice Transplantacji, która ukazała się w 2017 roku.

Pani Profesor, raz jeszcze tutaj, dziękuję za wszystko. Pokój Pani duszy.

Szanownemu Panu Profesorowi dr hab. n. med. UJ Antoniemu Dziatkowiakowi oraz najbliższym, wyrazy głębokiego współczucia oraz pamięć w modlitwie.

Aneta Sieradzka