Aneta Sieradzka

Sieradzka&Partners

Specjalizuje się w prawie nowych technologii, ochronie danych osobowych i prawie medycznym.
[Więcej >>>]

36,6°C to nowy program TVN, w którym Ewa Drzyzga z pomocą zaproszonych ekspertów, głównie lekarzy pomaga poznać tajniki medycyny.

Program, który można oglądać w TVN, w każdą sobotę o godzi. 18.00, przed głównym wydaniem Faktów.

Wczoraj, czyli 8 kwietnia wyemitowano drugi odcinek, którego miałam przyjemność być gościem. Poruszono w nim kwestię innowacyjnych zabiegów, w którym zmierzyłam się m.in. z klasycznym już pytaniem czy prawo nadąża za medycyną?

Powtórkę programu można obejrzeć 9 kwietnia, tj. niedziela o godz. 13.00 lub w wersji on line na stronie TVN.

Serdecznie dziękuję za zaproszenie, była to dla mnie niezwykła przyjemność wystąpić u Ewy Drzyzgi w towarzystwie dr hab.med. Krzysztofa Łabuzka.

36,6 to interesujący, edukacyjny program dla nas wszystkich. Do zobaczenia, wkrótce tam ! 🙂

PS. A teraz chwila na blogową prywatę, całuski za wsparcie dla  AM Journal, Gosia Orlowska Designes,  TVN – Pani Marysiu, Pani wie:)

 

 

 

W minionym tygodniu miał miejsce 22. Międzynarodowy Kongres OSOZ „Innowacyjna Ochrona Zdrowia” (Innovative HealthCare Congress), który w dniach 4-5 kwietnia w Katowicach zgromadził kilkaset uczestników.

Miałam zaszczyt być jedną z prelegentek tego prestiżowego wydarzenia. W sesji Młodych Menadżerów  Medycyny, Polskiej Federacji Szpitali oraz Polskiego Towarzystwa Koordynowanej Ochrony Zdrowia PTKOZ, poświęconej nowym technologiom w ochronie zdrowia, miałam przyjemność zabrać głos na temat cyberprzestępczości w ochronie zdrowia.

Cyberprzestępczość to nic innego jak przestępstwa komputerowe.

Specyfika przestępstw popełnianych za pomocą komputerów i Internetu zmienia się wraz z rozwojem technologii.

Haker

To osoba włamująca się do cudzych systemów komputerowych, po to by zdobyć dane, tajne informacje, wywołać chaos lub zakłócić działanie maszyny. Często przestępcy robią to dla żartu lub jest to forma protestu. Hakerzy mogą działać samodzielnie lub w zorganizowanych grupach.

Cyberprzestępczość w  prawie karnym

Podstawowym aktem prawnym na którym opiera się walka z cyberprzestępczością w Polsce jest kodeks karny: rozdział XXXIII kodeksu karnego poświęcony jest przestępstwom przeciw informacji, np.:

  • art. 190a§ 2 – podszywanie się pod inną osobę, fałszywe profile;
  • art.267§ 1 – nieuprawnione uzyskanie informacji (hacking);
  • art. 267§ 2 – podsłuch komputerowy (sniffing);
  • art.268§ 2 – udaremnienie uzyskania informacji;
  • art.269§ 1 i 2 – sabotaż komputerowy;
  • art.269b – tzw. „narzędzia hackerskie”
  • art.271 – handel fikcyjnymi kosztami
  • art.268 – oszustwo popełniane za pośrednictwem internetu;
  • art.287 – oszustwo komputerowe.

Warto, w tym miejscu również wspomnieć o ochronie praw autorskich i praw pokrewnych, które też w ramach zwalczania przestępczości gospodarczej wchodzą również w szeroko rozumianą przestępczość komputerową (ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

e-dokumentacja e-recepty e-zwolnienia

Informatyzacja ochrony zdrowia, nie tylko zbliża nas do europejskich/światowych standardów, również ma charakter ułatwiający pracę i odbiurokratyzowanie czynności związanych z dokumentacją medyczną. Ale też niesie ze sobą walor ryzyka związanego z cyberprzestępczością.

Dane medyczne

Dane medyczne podlegają prawnej ochronie (ustawa o ochronie danych osobowych) i związane są z odpowiedzialnością prawną, zarówno podmiotów, które je gromadzą, udostępniają i przetwarzają oraz pracowników. Dokumentacja medyczna pacjenta zawiera szereg danych wrażliwych, nie tylko tych dotyczących historii choroby czy przebiegu procesu terapeutycznego. W przypadku pacjenta transplantacyjnego mogą to być także informacje o przebytych operacjach plastycznych, stosowanych preparatach typu botoks, czy nawet orientacja seksualna.

Rejestry w transplantologii

Poltransplant jest administratorem danych osobowych i prowadzi rejestry:

  • Rejestr żywych dawców,
  • Centralny rejestr sprzeciwów,
  • Krajowa lista oczekujących na przeszczepienie,
  • Centralny rejestr niespokrewnionych potencjalnych dawców szpiku i krwi pępowinowej,
  • Rejestr przeszczepień.

Informacje zawarte w/w rejestrach niewątpliwie mogą stanowić zainteresowanie ze strony cyberprzestępców, którzy mogą działać pojedynczo lub w zorganizowanych grupach. Inwestowanie w bezpieczne systemy IT przez szpitale to nie tylko obowiązek, ale również minimalizowanie ryzyka, że szpital zostanie pozwany przez pacjenta bo nie zadbał o bezpieczeństwo jego danych medycznych, danych, które szpital przechowywał np. na gmailu. Niemniej śmiało można postawić tezę, iż poza zagrożeniem dla bezpieczeństwa danych medycznych są nie tylko cyberprzestępcy, ale pracownicy, którzy mają dostęp do tych danych, którzy świadomie lub nieświadomie mogą zawarte w nich informacje wykorzystać do celów nieuprawnionych.

Świadomość pacjentów

Żadne przepisy prawa nie nakładają na pacjentów obowiązku dbałości o informacje zawarte w dokumentacji medycznej. Niestety. Niestety bo wciąż zdecydowana większość pacjentów nie ma dostatecznej świadomości z zagrożeń i niekiedy nieodwracalnych konsekwencji, z powodu udostępniania np. skanów recept, historii choroby, opisów choroby w mediach społecznościowych do których ma dostęp każdy i nigdy nie wiemy, kto, jaki i kiedy zrobi użytek z informacji, które o sobie udostępniliśmy. Dlatego warto warto chronić swoją prywatność, zwłaszcza w obszarze sfery bardzo osobistej, a taką jest nasze zdrowie.

Niniejszy wpis, to tylko symboliczny zarys problematyki cyberprzestępczości w ochronie zdrowia, do której będę jeszcze wracać. Spragnionych wiedzy, zachęcam do lektury, której jestem współautorką: Ochrona danych medycznych osobowych, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2016

 

Prezydent podpisał.

Aneta Sieradzka06 kwietnia 2017Komentarze (0)

Śledząc proces legislacyjny procedowanych zmian w ustawie transplantacyjnej i ustawie o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, gdzie w wybranych etapach uczestniczyłam (sejmowa komisja zdrowia) należy odnotować fakt, iż Prezydent RP podpisał 3 kwietnia ustawę z dnia 24 lutego 2017 r. o zmianie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów. Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Czego dotyczą zmiany?

  • Ustawa dotyczy przeniesienia przepisów dotyczących stwierdzenia zgonu… wskutek trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu, jak również wskutek nieodwracalnego zatrzymania krążenia, poprzedzającego pobranie narządów, z ustawy z dnia 1 lipca 2005 r. o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów do ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty.
  • Zmiana ta stanowi wyraz przekonania ustawodawcy, iż stwierdzanie zgonu jest jedną z czynności, które wykonuje lekarz i najwłaściwszą ustawą do regulacji tej materii jest ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty.
  • Ustawa dodaje w wyżej wskazanej ustawie art. 43a, który reguluje procedury stwierdzania trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu oraz nieodwracalnego zatrzymania krążenia poprzedzającego pobranie narządów. Odmiennie niż dotychczas, określa on skład zespołów lekarzy, które mają za zadanie stwierdzenie powyższych stanów. Wzorem większości krajów Europy, Stanów Zjednoczonych i Kanady, wprowadza się składy 2-osobowe (obecnie są to 3-osobowe składy w przypadku śmierci mózgu).
  • Ustawa wskazuje jednocześnie wymagania, jakie muszą spełnić lekarze powołani do stwierdzenia zgonu wskutek trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu, jak również wskutek nieodwracalnego zatrzymania krążenia, poprzedzającego pobranie narządów. W przypadku stwierdzania śmierci mózgu jest to 2 lekarzy specjalistów, posiadających II stopień specjalizacji lub tytuł specjalisty, w tym jeden specjalista w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii lub neonatologii, a drugi w dziedzinie neurologii, neurologii dziecięcej lub neurochirurgii.
  • W przypadku stwierdzania nieodwracalnego zatrzymania krążenia poprzedzającego pobranie narządów jest to 2 lekarzy specjalistów, posiadających II stopień specjalizacji lub tytuł specjalisty, w tym jeden specjalista w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii lub neonatologii, a drugi w dziedzinie medycyny ratunkowej, chorób wewnętrznych, kardiologii, kardiologii dziecięcej lub pediatrii.

 

 

„Dzisiaj w godzinach porannych w okolicach Łazienek  Królewskich doszło do zatrzymania znanego warszawskiego chirurga transplantologa, który uciekał na swoim ulubionym rowerze.

Jak podają lokalne media, sprawca dopuścił się brutalnej kradzieży serca, prawniczki zaangażowanej w rozwój polskiej transplantologii. Sprawa jest rozwojowa. Nie wykluczone, że ktoś mu w tym pomógł a współsprawcy pozostają w ukryciu. Ilu ich jest? Tego też nikt jeszcze nie wie! Będziemy informować o dalszych losach, tej bezprecedensowej sprawy w historii polskiej transplantologii.”

 

Jeśli nie wiesz co zrobić to zostań dawcą narządów.

To piękny dar! Zarówno za życia jak i po śmierci!

 

PS. Pamiętajcie, że dzisiaj Prima Aprilis ! 😀

Może w książce Tajemnice transplantacji, red. A.Sieradzka, wszyscy znajdą prawdziwą odpowiedź? 😉

Korupcja szkodzi zdrowiu, to hasło pod którym Ministerstwo Zdrowia na swojej stronie internetowej edukuje o działaniach antykorupcyjnych, przestrzegając zarówno pracowników ochrony zdrowia jak i samych pacjentów przed odpowiedzialnością karną z tytułu wręczenia i przyjmowania łapówek.

Na stronie Ministerstwa Zdrowia czytamy:

„W świetle polskiego prawa zarówno wręczający, jak i przyjmujący łapówkę popełnia przestępstwo, które zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”—-> PRAWDA (kodeks karny, art. 228)

„Dla odpowiedzialności karnej nie ma znaczenia:”

  • „na jakim etapie procesu leczenia łapówka jest wręczana, w szczególności to, że jest ona wręczana po zakończonym leczeniu;”  NIE ZAWSZE bo kwiatki czy butelka wódki po zakończonym leczeniu łapówką nie jest, warto sięgnąć chociażby  np. do orzecznictwa sądów czy prawno-karnej oceny danego czynu.
  • „wartość materialna łapówki. ” NIEPRAWDA -> wartość ma znaczenie. Czy upieczony przez pacjenta tort i wręczony lekarzowi po zakończonym pomyślnym zabiegu jest łapówką? Woreczek wiśni też?

„Łapówką mogą być nie tylko pieniądze, ale każda inna rzecz, jak np.: butelka alkoholu, produkty spożywcze, kosmetyki czy biżuteria.”

Otóż, ma znaczenie czy wręczamy kolię z prawdziwych diamentów czy plastikowy pierścionek z kiosku z cukierkiem w środku bo np. lekarz lubi żelki.

Bardzo dobrze, że instytucje publiczne w tym przypadku MZ podejmuje działania informacyjno-edukacyjne, mające charakter antykorupcyjny, ale jak już podejmuje się takich wyzwań to wypadałoby to  robić w oparciu o obowiązujące przepisy prawne, orzecznictwo sądów bez wprowadzania kogokolwiek w błąd, czy wytwarzać atmosferę strachu  i zaszczucia bo takie odnoszę wrażenie. Nie ulega wątpliwości, że świadomość pacjentów w zakresie wręczania prezentów lekarzom jest niewielka i związana z odpowiedzialnością prawno-karną.

Pacjent ma PRAWO do WDZIĘCZNOŚCI wobec lekarza, pielęgniarki i każdego pracownika ochrony zdrowia. Tak ochrony zdrowia, nie służby zdrowia i celowo posługuję się określeniem ochrona zdrowia a nie służba, ale to temat na inny wpis.

Prawo do wdzięczności po ZAKOŃCZONYM LECZENIU to nie tylko uścisk dłoni lekarza, uśmiech, ale też bukiet kwiatków czy butelka mocnego alkoholu, a niekoniecznie przestępstwo.

Wyrok Sadu Najwyższego z grudnia 2016 roku rozwiewa wątpliwości i wyznacza granice między łapówką a gestem wdzięczności. Nie zawsze przypadek wręczenia drobnego upominku musi oznaczać popełnienie przestępstwa korupcji przez wręczającego i przyjmującego, pacjent-lekarz.

I tu wskażę na orzecznictwo:

  • Sąd Najwyższy – Izba Wojskowa z dnia 1 grudnia 2016 r. sygn. Akt WA 14/16 wskazuje na sprawę, w której  ordynator oddziału szpitala (publicznego) otrzymał od pacjenta  butelkę wódki, którą przyjął. Wartość butelki wódki wynosiła 50 zł.  Istotne w tym wypadku jest fakt, iż prezent ten został wręczony już po zakończeniu leczenia. Lekarzowi postawiono zarzut popełnienie przestępstwa z art. 228 § 1 k.k., w związku z przyjętą przez niego korzyścią.
  • Przyjęcie przez osobę pełniącą funkcję publiczna korzyści majątkowej jest czynem zabronionym, niezależnie od motywacji wręczającego i wartości materialnej korzyści, jednak jak zauważył Sąd Najwyższy, lekarz leczący pacjenta nie naruszył żadnych obowiązków lekarskich oraz nie uzależnił przeprowadzenia badania od otrzymania korzyści, a wręczenie prezentu miało miejsce po zakończeniu wizyty.
  • W tej sytuacji za bezsporne należy uznać, iż wręczenie prezentu stanowiło znikomą szkodliwość czynu, ponieważ miało wyłącznie formę podziękowania, bez widocznych przesłanek przekupstwa.
  • Dowód wdzięczność nie miał wysokiej wartości, zgodnie z zasadami zwyczajowo przyjętymi oraz nie był traktowany jako ekwiwalent zapłaty za dokonane czynności.

Przyjmowanie prezentów przez personel medyczny jest  zabronione, ale każdy przypadek zawsze  będzie podlegał indywidualnej ocenie prawno-karnej na którą składają się:

  • społeczna szkodliwość czynu
  • wartość (prezentu)
  • motyw ( wręczenia/przyjęcia prezentu)
  • forma (wręczenia prezentu)

Art. 228 § 1. Kodeksu Karnego stanowi, iż  „Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”. Zgodnie z treścią  art. 115 § 19 Kodeksu Karnego osobą pełniącą funkcję publiczną jest nie tylko funkcjonariusz publiczny, członek organu samorządowego, osoba zatrudniona w jednostce organizacyjnej, ale także inna osoba, której uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową, zatem wykonujący zawód lekarza, także pełni funkcje publiczną.

  • Zawsze zawiadomienie o przestępstwie można złożyć w dowolnej jednostce Policji, Prokuratury lub CBA.