Aneta Sieradzka

Sieradzka&Partners

Specjalizuje się w prawie nowych technologii, ochronie danych osobowych i prawie medycznym.
[Więcej >>>]

W Polsce przybywa koordynatorów transplantacyjnych, i bardzo dobrze, bo jeszcze daleka droga aby u nas sieć koordynatorów transplantacyjnych była tak dobrze rozwinięta jak w USA czy Hiszpanii. Optymizmem napawa fakt, że na Podyplomowe Studia Koordynatorów Przeszczepiania Narządów WUM nie trafiają ludzie z przypadku.

Dlatego też, jest mi niezmiernie miło poinformować, że dwie Panie, zaprzyjaźnione nie tylko z #prawowtrasnplantacji, ale przede wszystkim wyróżniające się długoletnim doświadczeniem, wiedzą, profesjonalizmem oraz wysokimi standardami etycznymi, wkrótce zasilą szeregi koordynatorów transplantacyjnych. Cenione przez swoich pacjentów i przełożonych.

Pani Marta Kotomska – pielęgniarka, instrumentariuszka, wykładowca WUM, Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus w Warszawie, Warszawski Uniwersytet Medyczny

 oraz Pani Aleksandra Kozłowska – pielęgniarka anestezjologiczna, Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku- Białej

Pani Marcie i Pani Aleksandrze, jak i pozostałym uczestnikom serdecznie gratuluję zakwalifikowania na kurs.

kasztan

PS. Pierwszy kasztan już znalazłam, na terenie jednego z ośrodków transplantacyjnych @Lubię jesień bo… można np. robić ludziki z kasztanów 🙂

Kto nas będzie leczył?

Aneta Sieradzka07 września 2016Komentarze (0)

pzm                                                                                                           

Porozumienie Zawodów Medycznych poprosiło o wsparcie. Z pełnym przekonaniem, #popieram

i Was również zachęcam! 🙂

14233001_1342834205743985_6915399280559511751_n (1)

 

 

Ochrona danych osobowych medycznych

Aneta Sieradzka29 sierpnia 20166 komentarzy

Pozwolę sobie oficjalnie ogłosić, że jest już w przedsprzedaży monografia pt. Ochrona danych osobowych medycznych, Wydawnictwo C.H. Beck, której jestem jedną ze współautorek,  wespół z:

Książka jest unikatowa ze względu na kompleksowe ujęcie tematu: prawo ochrony danych osobowych, prawo medyczne, odpowiedzialność karna, kwestie danych biometrycznych, zagadnienia techniczno – organizacyjne.

O zagadnieniach dotyczących rozdziału mojego autorstwa w niniejszej monografii, Dane i prywatność w transplantologii, w skrótowym wydaniu przedstawię w kolejnym wpisie na blogu, zamieszczając istotny wzór formularza dotyczącego udostępniania wizerunku pacjenta przez personel medyczny i szpital.

Książkę można nabyć tutaj: https://www.ksiegarnia.beck.pl/beck-info-biznes-zarzadzanie/id15523,Ochrona-danych-osobowych-medycznych.html

AAAAAAAAAAAAAAAAA

Sezon grzybowy w pełni, dla wielu ludzi to wielka frajda, szukanie grzybów ukrytych pod liśćmi… Wszyscy, chociażby z bajek z dzieciństwa wiemy, że czerwone muchomorki są trujące, ale trujących grzybów jest znacznie więcej. Chwila przyjemności smakowych może skończyć się utratą zdrowia a nawet śmiercią, o czym każdego roku informują media, że potrzebny jest przeszczep wątroby bo ktoś zatruł się grzybami.

Do Polskiego Radia Trójka zadzwonił słuchacz, który zadeklarował chęć oddania fragmentu wątroby młodej dziewczynie, która zatruła się grzybami. Pytanie czy może to zrobić?

Materiał do wysłuchania, tutaj:

W dzisiejszej popołudniowej audycji w Radiowej Trójce, wespół z Panem Prof. Romanem Danielewiczem (dyrektor Poltransplantu) i Panią dr n.med. Dorotą Lewandowską (kierownik Krajowej Listy Oczekujących na Przeszczep) wyjaśnialiśmy, na czym polega żywe dawstwo narządów, kto kiedy i na jakich zasadach może być żywym dawcą narządu oraz tłumaczyliśmy, czemu służą restrykcyjne procedury.

Warto, przypomnieć w tym miejscu przepis, który stanowi, o tym, kto może być żywym dawcą.

Art. 12 ust. 1 (ust. transpl.) stanowi, że komórki, tkanki lub narządy mogą być pobierane od żywego dawcy w celu przeszczepienia innej osobie, przy zachowaniu następujących warunków:

  • pobranie następuje na rzecz krewnego w linii prostej, rodzeństwa, osoby przysposobionej lub małżonka oraz, na rzecz innej osoby, jeżeli uzasadniają to szczególne względy osobiste.
  • Pobranie komórek, tkanek lub narządu od żywego dawcy na rzecz osoby niebędącej krewnym w linii prostej, rodzeństwem, osobą przysposobioną lub małżonkiem, wymaga zgody sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub pobytu dawcy, wydanego w postępowaniu nieprocesowym, po wysłuchaniu wnioskodawcy oraz po zapoznaniu się z opinią Komisji Etycznej Krajowej Rady Transplantacyjnej. -> sąd rozpatrza wniosek w terminie 7 dni.

Każdy  żywy dawca musi być szczegółowo poinformowany na piśmie o rodzaju, zabiegu oraz związanym z nim ryzykiem. Ponadto, posiadając pełną zdolność do czynności prawnych wymagane jest  wyrażenie świadomej i dobrowolnej zgody.

Masz pytanie? Napisz na kontakt@prawowtransplantacji.pl

*******

PS. Dbajcie o siebie i swoich bliskich 😉

Trojka-logo[1]

Nadzieja. Krytyka. Anioł.

Aneta Sieradzka25 sierpnia 2016Komentarze (0)

Wierzycie w Anioły? 🙂

Całkiem niedawno, Pan Prof. Piotr Kaliciński powiedział mi mądre słowa, że pacjentowi nigdy, ale to nigdy nie można odbierać nadziei. Niby to oczywiste, ale…

Odczytuję wiadomość od pacjenta, u którego ta nadzieja gaśnie bo czeka na kolejny już w życiu przeszczep (nie pierwszy, nie drugi). Pacjent, pisze, że nie chce być bohaterem aby go pokazywano itd. Racja, każdy z nas ma prawo do prywatności i to prawo należy bezwzględnie szanować, zawsze. Ale wszystko ma swoje plusy i minusy.

Historie, którymi dzielicie się między sobą, na forach internetowych czy w mediach, są nie do przeceniania bodźcem dającym właśnie nadzieję, tym którzy jej bardzo potrzebują. Każdy z nas jej potrzebuje, zdrowy czy chory bo każdy na coś czeka, jedni na narząd, ktoś na mniej uciążliwą terapię immunosupresyjną, wyjście ze szpitala, ktoś na nową pracę, wymarzoną podróż czy dziecko, nową miłość i wymieniać można bez końca. Za wszystkim stoi nadzieja.

Niekiedy strach przed krytyką, determinuje to, że się zamykamy, w sobie, w czterech ścianach, tłumimy potencjał, tracimy czas i godzimy się na bylejakość.

Ja bardzo lubię krytykę, bo ta konstruktywna i merytoryczna, oparta na argumentach należy do rzadkości. Na co dzień jak już to otaczają nas głosy, zazdrości, zawiści, niedowartościowania innych ludzi, którzy próbują obarczać nas swoimi frustracjami. Zadufane i nieszczęśliwe istoty, które pozbawiają nas tej nadziei. A my? Wyznaczajmy granice i pozbywajmy się toksyn z naszego otoczenia. Wrażliwość łatwa nie jest, ale otaczajmy się Aniołami i sami nimi bądźmy.

Z doświadczenia wiem, że warto 🙂

*****

W dzisiejsze popołudnie zabieram się za lekturę, którą podarował mi Pan Profesor Marek Krawczyk bo dzięki temu, że robię to co lubię, mam też czas na przyjemności…

IMG_1279