Aneta Sieradzka

Sieradzka&Partners

Specjalizuje się w prawie nowych technologii, ochronie danych osobowych i prawie medycznym.
[Więcej >>>]

Sex, transplantologia i prawo?

Aneta Sieradzka16 marca 20164 komentarze

 … idę przez długie korytarze, przecinające się, niczym w labiryncie. Należy uważnie czytać tabliczki i patrzeć na strzałki aby się nie pogubić w oznaczeniach. Po drodze mijam twarze dorosłych, te zamyślone, zapłakane, zadumane, pełne niepokoju, a wśród nich też te uśmiechnięte, w których widać radość i poczucie zwycięstwa. W powietrzu unosi się specyficzna cisza. Ku mojemu zdziwieniu prawie nie widzę tam dzieci, nie biegają i nie śmieją się. To nie plac zabaw, myślę. To szpital. Centrum Zdrowia Dziecka w warszawskim Międzylesiu. Jeden z najlepszych w Polsce ośrodków, który pomaga chorym dzieciom, daje nadzieję i szansę rodzicom tych dzieci, na wyzdrowienie, na nowe życie, na uśmiech.

Biegnąc na spotkanie z Profesorem zupełnie tego nie zauważyłam. Skupiona byłam wyłącznie na kwestiach, które mieliśmy omówić na spotkaniu, procedury, przepisy, etc. Wychodząc z gabinetu naszła mnie taka refleksja, zupełnie prozaiczna, którą zresztą miewam często; dlaczego tak długo pacjent, nawet ten maleńki, musi czekać na zabieg? Szczególnie na przeszczepienie narządu. Dlaczego w Polsce tak bardzo brakuje serc i innych narządów żeby można było ratować dzieci? Dlaczego nie można dać im szansy na normalne, zdrowe dzieciństwo, a ich rodzicom poczucia bezpieczeństwa?

Idąc tymi korytarzami, już nie spiesząc się, zastanawiam się, które to bariery należy pokonać aby transplantacje narządów u dzieci były dostępne i jako nowoczesne terapie zawsze były na wyciągnięcie ręki? Oprócz tego, że jestem realistką, to lubię wyobrażać sobie sytuacje idealne.

I tutaj odtwarzam sobie rozmowę z jednym z transplantologów, z którym kiedyś rozmawiałam o ryzyku komercjalizacji przeszczepów. W Polsce handel narządami jest absolutnie zakazany, bo ideą transplantologii jest bezinteresowność.

Ten ceniony lekarz zapytał mnie czy wiem, co różni usługę seksualną od dawstwa narządów? Zadając mi to pytanie, jednocześnie wzbudził we mnie zdziwienie i oburzenie. Ale jak to? Pomyślałam… – I tu, i tu dzielimy się ciałem… Płacąc za usługę seksualną, zostaje zaspokojona potrzeba fizyczna, emocjonalna, etc. Usługa gdzie strona, która otrzymuje wynagrodzenie nie znajduje się w sytuacji zagrożenia życia, gdzie w przypadku braku tej „transakcji” mogłaby umrzeć. Decyduje się na nią dobrowolnie, świadomie, w celu czerpania korzyści z czyjegoś ciała. Pomijamy tutaj ekstremalne sytuacje, wykorzystywania ludzi do prostytucji, handlu ludźmi itd. Mówimy o klasycznej sytuacji gdzie dwoje ludzi, dobrowolnie godzi się na sex, z opcją ekwiwalentów wszelakich. Bo ludzie mają różne motywy, przecież.

A płacąc komuś za to, że oddał nam narząd, to po pierwsze, w polskim porządku prawnym popełniamy przestępstwo handlu narządami, zagrożone karą pozbawienia wolności. Płacąc komuś, za narząd wykorzystujemy perfidnie czyjąś trudną sytuację osobistą. Płacąc, narażamy tę osobę na ryzyko utraty zdrowia czy życia, bo każdy zabieg obarczony jest ryzykiem. Płacąc komuś za narząd, automatycznie wywołujemy szereg bodźców psychologicznych, które wpływają na dawcę, których to reakcji nie jesteśmy w stanie przewidzieć, które z początku pozytywne, następnie mogą stać się ekstremalne, związane z różnymi zachowaniami, od manipulacji po szantaż kończąc. Płacąc komuś za narząd, biorca zna dawcę, czy też pośrednika uczestniczącego w procederze. Naraża się zatem nie tylko na utratę swojego prawa do prywatności, które chronią przepisy ustawy transplantacyjnej, ale naraża się na szereg daleko idących niebezpieczeństw.

Lekarz transplantolog wraz z zespołem, który dokonuje przeszczepienia narządu, musi mieć całkowitą pewność, że narząd, który przeszczepia został podarowany bezinteresownie z wykluczeniem jakichkolwiek przesłanek, które mogłyby wiązać się z jakąkolwiek korzyścią. Na tym polega idea transplantologii w krajach cywilizowanych, bezinteresowność jest jej fundamentem.

Szukając odpowiedzi na pytanie co zrobić, aby narządów dla dzieci w Polsce było więcej, zrozumiałam, że tych czynników jest ogrom, ale najważniejsze jest zaufanie, do idei transplantologii, do lekarzy, zespołów które pobierają narządy, które je przeszczepiają. Zaufanie w sytuacji kiedy nasze dziecko będzie potrzebowało narządu do przeszczepienia i sytuacji, w której wyrazimy zgodę na pobranie narządów od naszego dziecka. To bardzo trudne. Za bardzo. Najlepsze rozwiązania na gruncie prawnym, proceduralnym nie są w stanie zastąpić idei bezinteresowności i zaufania do transplantologii.

Przepisy, mogą jedyne usystematyzować procedurę i dać poczucie bezpieczeństwa. Zaufanie musi być w nas.

 zieli_akpa_jw_0007_640x480

W ramach kampanii Ministerstwa Zdrowia „Zgoda na życie” w której mam przyjemność uczestniczyć powołano drużynę sportową. Idea jest prosta – poprzez udział w różnorodnych wydarzeniach sportowych chcemy promować transplantologię oraz zachęcać ludzi do publicznego deklarowania swojej woli w kwestii dawstwa narządów. Do udziału w drużynie zapraszamy wszystkich – Osoby po przeszczepie, ich rodziny, lekarzy, każdego, komu transplantologia jest bliska.

Wszystkich chętnych do udziału w drużynie, zapraszamy do przesyłania zgłoszeń na adres:zgodanzycie@gmail.com . W zgłoszeniu prosimy o uwzględnienie następujących informacji:

1.       Imię i nazwisko

2.       Mail

3.       Telefon kontaktowy

4.       Adres zamieszkania

Druzyna_kampanii_Zgoda_na_zycie_1 (1)

Wiedza z zakresu dokumentacji medycznej pozwala na prawidłowe dokumentowanie przebiegu leczenia, co ma zasadnicze znaczenie przy rozliczaniu świadczeń oraz w obronie przez zarzutem popełnienia błędu medycznego.

Zasady prowadzenia dokumentacji są także jednym z głównych elementów badania w procesie uzyskiwania akredytacji w ochronie zdrowia oraz innych certyfikatów. Trzeba też zapewnić, by polityka bezpieczeństwa i Instrukcja zarządzania systemem informatycznym służącym do przetwarzania danych osobowych zostały rozszerzone o procedury zabezpieczania dokumentacji medycznej prowadzonej w postaci elektronicznej.

Czas i miejsce prowadzonego szkolenia:
16 kwietnia 2016r., godz. 9.00-16.00, budynek Centrum Zaawansowanych Technologii – Nobel Tower w Poznaniu.
Program szkolenia zakłada 2 przerwy po 10-minutowe i 1 przerwę 20-minutową.

Szczegóły szkolenia TUTAJ

Zachęcam do uczestnictwa w szkoleniu ! O terminach w innych miastach będzie informować TerraMedicalogo1

List od Profesora

Aneta Sieradzka13 marca 20162 komentarze

Dzisiaj pogoda w Warszawie zdecydowanie nas rozpieszcza, chyba wszyscy z utęsknieniem czekają na ciepłe promyki słońca, aby móc w końcu porzucić szaliki, czapki i ciepłe płaszczyki. Wiosna, ach to ty, chciałoby się już powiedzieć… !

Tymczasem, dzieje się tak wiele, że nie nadążam o wszystkim tutaj pisać. Z pewnością wrócę jeszcze do zmian na liście leków refundowanych, które to korzystne dla pacjentów po przeszczepach weszły w życie z dniem 1 marca br.

Elektroniczna dokumentacja medyczna, która spędza sen z powiek personelowi medycznemu…o szkoleniach, i wydarzeniach, które umożliwią zdobycie aktualnej wiedzy, aby personel medyczny mógł podążać na bieżąco za zmianami prawnymi, też będę pisać!

Nie jest tajemnicą, że od wielu lat już, działam na płaszczyźnie pro bono. Uczestniczę w kilku projektach mających na celu niesienie pomocy pro bono w ramach poradnictwa prawnego, w tym projektach międzynarodowych ( w zakresie ochrony zdrowia). Moje, prawo w transplantacji to autorski projekt, który realizuję pro bono od 2014 roku. I mogę tylko, zapewnić, że będę to robić, tak długo, póki sił starczy 🙂 Jednym ze sztandarowych w Polsce projektów dla prawników jest Centrum Pro Bono, które ma na celu udzielanie wparcia prawnego pro bono organizacjom pozarządowym, z którym mam przyjemność współpracować, jak mnie pamięć nie myli ponad 3 lata.

Centrum Pro Bono nominowało moją osobę do tegorocznej edycji konkursu Prawnik Pro Bono 2015, który od 13 lat organizowany jest przez Dziennik Rzeczpospolita wespół z Fundacją Uniwersyteckich Poradni Prawnych. Wśród 30 prawników, zgłoszonych w tegorocznej edycji, jestem jedną z trzech osób nominowanych przez Centrum Pro Bono oraz doszły mnie słuchy,że jestem w gronie osób nominowanych przez więcej niż jeden podmiot, no miło ! 🙂

W tym miejscu, pozwolę sobie upublicznić list (oczywiście za zgodą), który otrzymałam od Pana Profesora Mariana Zembali, jednego z wielkich autorytetów polskiej transplantologii – w związku z nominacją do nagrody Prawnik Pro Bono. To ogromny dla mnie zaszczyt, tym bardziej utwierdzający mnie w przekonaniu, że podążam dobrą ścieżką, mając dookoła wspaniałych Mistrzów !


Szanowna Pani Aneto,

Szanowni Państwo ,

 To wspólna nasza radość. Cieszymy się, że  wysiłek Pani Anety Sieradzkiej poświęcony rozwojowi polskiej transplantologii został nie tylko zauważony, ale doceniony czego wyrazem jest nominacja w konkursie dziennika Rzeczpospolita  do nagrody Prawnik Pro Bono 2015.

Transplantacja  jako ważny  dział  współczesnej nauki i medycyny szczególnie potrzebuje społecznej akceptacji i medycznego profesjonalizmu.Fakt ze chory czekający na transplantacje narządu wyczerpał wszystkie inne możliwości współczesnego leczenia wyznacza te szczególna i bardzo odpowiedzialną rolę dla leczących, leczonych i odpowiedzialnych za leczenie w naszym kraju.

 Nie jest bez znaczenia czy uratujemy dzięki transplantacji kilkanaście czy kilkaset osób z nieodwracalnym uszkodzeniem narządów. Dlatego wszelki wysiłek także środowisk pozamedycznych jest tak wyjątkowo cenny i oczekiwany.

Pani Aneta Sieradzka  poprzez swoja  pasję i kompetencje  staje  się  takich dobrym apostołem idei transplantacji jako skutecznej metody ratowania życia ,przywracania zdrowia.Pozwólmy aby w naszym kraju przybywało takich  dobrych apostołów transplantacji którzy będą otwierać drogi do rozwoju donacji,pokonywać istniejące ograniczenia i  korzystać ze sprawdzonych  medycznie, prawnie i organizacyjnie europejskich  wzorów i standardów.

 Gratulujemy i cieszymy się wspólnie z Panią i pacjentami,

Prof. dr hab med Marian Zembala

kardiochirurg, transplantolog

Zabrze, 2016r.

e8HQ1-URA8htPPQKBpdeI3rUsS3RGmRWPR3iuq9eToc

Fot. Dzięki uprzejmości Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Pozdrowienia dla Pani Uli ! 🙂

12027672_1222317447797242_3432988000265925644_n