Aneta Sieradzka

Sieradzka&Partners

Specjalizuje się w prawie nowych technologii, ochronie danych osobowych i prawie medycznym.
[Więcej >>>]

Światowy Dzień Donacji i Transplantacji

Aneta Sieradzka26 października 2015Komentarze (0)

„Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny.

Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę.

To nieprawda.

Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne.

Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze.” A. Sapkowski

Światowy Dzień Donacji i Transplantacji obchodzony jest 26 października  (ang. World Day for Organ Donation and Transplantation, WDODT).

W Polsce po raz pierwszy obchodzony był  w  2005 r. w Bydgoszczy w klinice kierowanej przez Profesora Zbigniewa Włodarczyka.

… a pierwszy przeszczep na świecie miał miejsce w 1954 roku, w Polsce w 1966r.

Ideą tego Dnia jest zachęcenie do dyskusji i dostarczenie informacji na temat przeszczepiania narządów oraz mobilizacja szpitali i specjalistów do identyfikacji potencjalnych dawców.

Jest to również okazja, aby uczcić wszystkich dawców narządów i ich rodziny oraz podziękować transplantologom, których ciężka praca pomaga w ratowaniu i poprawianiu jakości życia wielu ludzi.

Potrzeba przeszczepów narządów wzrasta na całym świecie. Ciągły brak dostępnych narządów spowodował wzrost liczby pacjentów z listy oczekujących.  Blisko 1,5 tysiąca chorych w Polsce czeka na przeszczep nerki, serca, wątroby i innych narządów. To dla nich jedyna szansa na przeżycie. Dawców jednak wciąż jest za mało.

Przez wiele lat problematyka transplantacji nie była uregulowana przez przepisy prawa w Polsce. W 1975 r., pojawiły się pierwsze wytyczne Ministra Zdrowia dotyczące przeszczepów nerek. Kolejne regulacje prawne dotyczące transplantacji pojawiły się w 1991 r. w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej.

Wypełnieniem luki w prawie w zakresie transplantacji była uchwalona dopiero w 1995 r. ustawa o pobieraniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów do przeszczepów, zarówno ex mortuo jak i ex vivo.

W związku z członkostwem Polski w Unii Europejskiej koniecznym stało się implementowanie dyrektywy Nr 2004/23/WE dotyczącej norm bezpieczeństwa i jakości oddawania, pobierania, testowania, przechowywania i dystrybucji ludzkich tkanek, komórek i narządów.

Konieczność dostosowania prawa polskiego do unijnego spowodowała uchwalenie nowej ustawy transplantacyjnej zgodnie z unijnymi i światowymi standardami. W dniu 1 lipca 2005 roku uchwalono nową ustawę o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów ( zwana ustawą transplantacyjną).

serca1

Dookoła szaro i ponuro. Na próżno spoglądam w niebo aby dostrzec  jeszcze promyk słońca i wbiegam do jednej z warszawskich herbaciarni. Rozglądam się i moją uwagę od razu przykuwa radosny uśmiech Pani Małgosi, która opowiedział mi o tym, jak transplantacja narządu odmieniła jej życie, kiedy to pewnego jesiennego dnia wszelkie zdrowotne troski niczym za sprawą magicznej różdżki zamieniły się w energię, radość i zdrowe życie.

A teraz na chwilę zamknijmy oczy i przenieśmy się w magiczny świat baśni i bajek…. bo w naszej bajce, rolę księżniczki odgrywa Pani Małgosia, magiczny zamek to Szpital przy Lindleya w Warszawie, a pomocne krasnoludki to lekarze, transplantolodzy, koordynatorzy, pielęgniarki, czyli doświadczony zespół, który wie co robi.

Dokładnie 5 lat temu, 22 października 2010 roku w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus w Warszawie u Pani Małgorzaty Rudnik przeprowadzono pionierski i pierwszy w Polsce przeszczep trzustki u osoby chorującej na cukrzycę.

I tutaj pojawiają się wątpliwości, pytania o strach, o ryzyko i różne scenariusze, co by było gdyby…

MR: Miałam wiele obaw, ale przede wszystkim nadzieję na nowe lepsze życie bez cukrzycy. Życie z cukrzycą to prawie całe moje życie. Wcześniej nie pamiętałam i nie wiedziałam jak to jest być zdrową. W głowie było wiele scenariuszy. Przeprowadziłam bardzo dużo rozmów z osobami po przeszczepie różnych organów. Dopytywałam o jakość ich życia.

W takich sytuacjach nieocenione jest nie tylko wsparcie rodziny, przyjaciół i znajomych ale przede wszystkich lekarzy, którzy dysponują wiedzą i doświadczeniem w tego typu zabiegach, wspierali Panią?

MR: W tamtym okresie mogłam też liczyć na pomoc lekarzy i  szczególne wsparcie prof. Janusza Wyzgała – nefrologa, transplantologa, immunologa i dr hab. Michała Wszołę – chirurga, transplantologa ze Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus W Warszawie.

Lekarze, jednogłośnie byli „za” przeszczepem?

MR: Nieee, zwłaszcza diabetolodzy, którzy tłumaczyli mi, że z cukrzycą można żyć. Ich argumenty opierały się głównie na ryzyku i powikłaniach jakie mogą nastąpić w związku z przeszczepem, ale transplantolodzy byli na tak i dzięki nim możemy mówić o sukcesie.

Kolejki, kwalifikacje i czekanie…

MR: Moja kwalifikacja do przeszczepu trwała bardzo długo (ok. 1,5 roku) i był to czas na rozważenie wszystkich za i przeciw. W tamtym momencie postawiłam na jedno: życie bez cukrzycy. Byłam bardzo zdeterminowana. Decyzja była trudna, ale właściwa.

Radość, uśmiech i zdrowie

MR: Przeszczep trzustki to najwspanialszy dar jaki dostałam od drugiego człowieka i codziennie doceniam to co dostałam. Moje życie nabrało sensu.

Dzięki przeszczepowi mogę…

MR:….od 5 lat żyć bez zastrzyków z insuliną, liczenia wymienników węglowodanowych, ciągłego monitorowania poziomu cukru, obawy o niedocukrzenia. Moje życie po przeszczepie cieszy mnie bardziej, niż to z cukrzycą. Czuję, że mam większą swobodę, chociażby dlatego, że nie muszę już tylu rzeczy planować (dawek insuliny, posiłków, aktywności fizycznej) i przewidywać, co będzie jak zrobię coś niezgodnie z zaleceniami. Teraz wychodząc z domu nie „dźwigam” ze sobą całego wyposażenia niezbędnego w przypadku życia z cukrzycą (słodkiego napoju, penów, glukometru itp.). Niby nic a jednak dużo. Nie muszę go podporządkowywać rygorom choroby.

…a minus, jest jakiś?

MR: Biorę 2 razy na dobę leki immunosupresyjne, zdrowo się odżywiam i to wszystko. Nie myślę o dawce insuliny, mogę różne rzeczy robić spontanicznie bez planowania. Nie muszę pilnować ile i czego o której godzinie powinnam zjeść. Na przykład dzisiaj, teraz tutaj, mogę jeść szarlotkę bo lubię, nie myśląc o cukrzycy. Najważniejsze jest jednak to, że żyję ze świadomością życia bez cukrzycy, która każdego dnia nie powoduje rozwoju powikłań a nawet cofania się już istniejących.

Pani Małgosi, serdecznie dziękuję za poświęcony czas oraz to, że zechciała opowiedzieć nam o swojej wyprawie do zamku, w którym spotkała wyjątkowe i pomocne krasnoludki….

1978486_4103282078364_208516627_o

Fot. Dominik Figiel

PS. Drodzy lekarze oraz nieoceniony personel Szpitala przy Lindleya, mam nadzieję, że wybaczycie mi te krasnoludki bo czego to nie robi się dla pacjentów… 🙂

W 2014r. w Szwecji po raz pierwszy na świecie kobieta z przeszczepioną macicą urodziła zdrowe dziecko. We wcześniejszych latach dokonano przeszczepu macicy w Arabii Saudyjskiej oraz w Turcji – narząd przeszczepiono, natomiast ciąże tych kobiet nie zostały donoszone, dlatego też nie można mówić w tych przypadkach o pełnym sukcesie, ponieważ  głównym celem przeszczepienia tego narządu jest to aby kobieta mogła urodzić dziecko.

Szacuje się, że w samej tylko Europie ok. 200 tys. kobiet z nadzieją patrzy na rozwój transplantologii jeśli chodzi o przeszczep macicy. Przeszczepienie tego narządu daje szansę na urodzenie dziecka tym kobietom, które urodziły się bez tego narządu lub tym, które  w wyniku choroby nowotworowej go straciły. Obecnie nie tylko w Szwecji, ale też w Wielkiej Brytanii i Japonii trwają intensywne badania naukowe aby przeszczepiony narząd mógł spełnić swoją funkcję i przeszczep tego narządu mógł być powszechnie dostępny.

Zabieg terapeutyczny i wyjątek

Doskonale wiemy, że  przeszczep nerki, serca, szpiku czy płuc jest to zabieg terapeutyczny, ratujący ludzkie życie. Wyjątkiem jest przeszczep macicy, nie jest to zabieg, który ma na celu ratowanie ludzkiego życia, a jedynie poprawę jego jakości, aby kobieta mogła urodzić dziecko.

Polska ustawa transplantacyjna

Należy zauważyć, że ustawa transplantacyjna reguluje tylko przeszczepianie narządów ratujących życie więc kwestia przeszczepu macicy wymagałaby nowych regulacji prawnych.

Omawiając przeszczepienie tego narządu rodnego powstają kolejne pytania natury prawnej – od kogo miałby pochodzić ten narząd, dawcą miałaby być osoba zmarła czy żyjąca – jeśli żyjąca to, czy miałaby to być osoba spokrewniona z biorczynią, jeśli tak to w jakiej linii pokrewieństwa, czy dawczynią miałaby być osoba zupełnie obca, anonimowa? Kolejna kwestia, czy np. dawczyni macicy ( w przypadku osoby żywej) mogłaby być jednocześnie dawczynią komórki jajowej? Jeśli tak, to czy w tym przypadku byłyby konieczne nowe regulacje w zakresie dawstwa komórek w związku z przeszczepem macicy czy stosowano by regulacje ustawy o leczeniu niepłodności z 2015r. Istotnym aspektem w takim przypadku byłaby również potrzeba uregulowania, kto może rościć sobie prawa do dziecka urodzonego tą metodą. Przeszczepienie macicy wiąże się ponadto nierozerwalnie z zastosowaniem metody in vitro z którą związane są dylematy etyczne.

Eksperyment leczniczy a eksperyment badawczy

W świetle przepisów ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, która  badania kliniczne zalicza do eksperymentów medycznych to ustawa wyróżnia dwa rodzaje eksperymentów medycznych – eksperyment leczniczy i eksperyment badawczy. Eksperymentem leczniczym jest wprowadzenie przez lekarza nowych lub tylko częściowo wypróbowanych metod diagnostycznych, leczniczych lub profilaktycznych w celu osiągnięcia bezpośredniej korzyści dla zdrowia osoby leczonej. Eksperyment leczniczy ma więc na celu polepszenie zdrowia pacjenta i jest niekiedy jedyna szansą wyleczenia. Eksperyment badawczy jest działanie mające na celu przede wszystkim rozszerzenie wiedzy medycznej. Może być on przeprowadzany zarówno na osobach chorych, jak i zdrowych. Przeprowadzenie eksperymentu badawczego jest dopuszczalne wówczas, gdy uczestnictwo w nim nie jest związane z ryzykiem albo też ryzyko jest niewielkie i nie pozostaje w dysproporcji do możliwych pozytywnych rezultatów takiego eksperymentu. Powyższe przepisy stanowią podstawę prawną do dokonywania innowacyjnych zabiegów transplantacyjnych.

Handel narządami rodnymi

To niewątpliwie kontrowersyjne zagadnienie, ale wymagające szczegółowych regulacji prawnych, zwłaszcza na poziomie prawa krajowego. Dlaczego? Przeszczepienie macicy może stanowić przyczynek do komercjalizacji ludzkiego ciała, co jest sprzeczne z regulacjami międzynarodowymi zakazującymi komercyjnych transplantacji. Dochodzą tutaj także  normy etyczne. Konwencja o Biomedycynie w art. 21 stanowi, że ciało ludzkie i jego części nie mogą stanowić źródła zysku. Pomimo, iż przepisy prawne niemalże na całym świecie, z wyjątkiem Iranu (tutaj handel narządami jest legalny) są bardzo restrykcyjne i zakazują handlu narządami to patrząc na osiągnięcia medycyny, zapotrzebowanie na narządy oraz braku wyraźnej granicy w rozporządzaniu własnym ciałem to wszystko może determinować potrzebę liberalizacji prawa w niektórych przypadkach (o  rozporządzaniu własnym ciałem napiszę wkrótce na blogu) jeśli chodzi o medycynę transplantacyjną.

„Prawo nie dla wszystkich?”

Tutaj pojawia się zasadnicze pytanie, kto mógłby poddać się przeszczepieniu macicy? Odpowiedź wcale nie jest taka oczywista jakby mogło się wydawać, że tylko kobiety. Co z osobami transseksualnymi? Pojawia się lawina pytań, wątpliwości i dylematów zarówno natury prawnej, ale przede wszystkim etycznej.

Podjęty przeze mnie temat na blogu, nadaje się co najmniej na obszerny artykuł naukowy. Omówione przeze mnie zagadnienie, to nie jest bynajmniej jakaś abstrakcja a wskazanie po raz kolejny jak szybko rozwija się medycyna, zwłaszcza transplantacyjna i w jak wielu miejscach, przepisy prawne nie są wystarczająco dostosowane do potrzeb medycyny.

 chlamydiadziecko

Krajowa Rada Transplantacyjna

Aneta Sieradzka18 października 2015Komentarze (0)

Kilka dni temu miało miejsce posiedzenie Krajowej Rady Transplantacyjnej w Ministerstwie Zdrowia. KRT obraduje na posiedzeniach co najmniej 4 razy do roku. Dlatego też chciałabym przybliżyć  to  czym zajmuje się Rada, jakie są jej kompetencje i zadania oraz kto wchodzi  w jej skład.

Krajowa Rada Transplantacyjna jest organem doradczym i opiniodawczym Ministerstwa Zdrowia została utworzona w 1995r. Opiniuje programy w zakresie organizacji  i funkcjonowania jednostek pobierających, przechowujących  i przeszczepiających komórki, tkanki i narządy, tworzy krajowe listy biorców oczekujących na przeszczepy.

W skład Krajowej Rady Transplantacyjnej wchodzi nie więcej niż 31 członków, powoływanych na 4-letnią kadencję przez Ministra Zdrowia, spośród specjalistów z różnych dziedzin nauki oraz przedstawiciel Naczelnej Izby Lekarskiej.

W skład Rady wchodzą w szczególności konsultanci krajowi z określonych dziedzin medycyny (transplantologii klinicznej, hematologii, anestezjologii i intensywnej terapii, nefrologii, ortopedii i traumatologii, chirurgii ogólnej i okulistyki), eksperci w dziedzinach etyki, socjologii, filozofii i prawa, ponadto eksperci z zakresu bankowania tkanek i komórek i transplantologii klinicznej, w tym reprezentujący transplantologię kliniczną u dzieci w zakresie chorób: nerek, serca, wątroby, trzustki, płuc, układu krwiotwórczego    i nowotworowych.

Na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 10 maja 2006 r. Krajowej Radzie Transplantacyjnej nadano statut, który określa kwestie organizacyjne działania rady, w tym sposób głosowania, podejmowania uchwał, wyboru zastępcy przewodniczącego Rady.

images

 

Ludzie listy piszą…

Aneta Sieradzka16 października 2015Komentarze (0)

„Ludzie listy piszą zwykłe polecone
piszą, że kochają, nie śpią, klną, całują się…”

Chyba większość z nas zna tę melodię Skaldów,

ALE nie o muzyce, ani piosenkach dzisiaj na blogu

TYLKO o tym, że moi Czytelnicy piszą… maile, komentarze na stronie bloga, na Facebooku komentują, lajkują i udostępniają – są aktywni!

 

„Świetny blog, piszesz na temat transplantologii w taki sposób, że nawet zwykłemu śmiertelnikowi, nie związanemu z tym tematem (jak ja) przyjemnie się czyta Twoje teksty.” Dariusz

„Bardzo ciekawy wpis. Dziekuje za przyjemna lekturę. Czekam na dalszy ciąg.” Daniel

„Dziękuję za obszerny i wyczerpujący artykuł. właśnie rozważam zostanie dawcą i miałam kilka wątpliwości które rozwiązałam dzięki tobie!” Irena

To tylko niektóre wpisy, które Państwo pozostawiacie na moim blogu.

Serdecznie Dziękuję!

Utwierdzam mnie to jeszcze bardziej w przekonaniu, że warto. Dzielić się z Państwem swoją wiedzą i czerpać inspirację do kolejnych wpisów na blogu także od moich Czytelników, a są wśród nich osoby po przeszczepach, te które czekają na nowy organ, ich bliscy, lekarze, transplantolodzy, koordynatorzy transplantacyjni, pielęgniarki, osoby aktywnie zaangażowane w rozwój transplantacji w Polsce oraz ci wszyscy, którzy chcieliby rozwiać wszelkie wątpliwości i zostać dawcą. Dziennikarze podobno też tutaj zaglądają. 🙂unnamed (4)

PS. A sympatycznym Czytelnikom dużo ciepła na jesienny weekend. Przyda się nam wszystkim! Bliskich, blisko 😉