Zmarł Rockefeller… i jego 7. przeszczepień serc i 2. nerek

Aneta Sieradzka        20 marca 2017        Komentarze (0)

Dzisiaj media obiegła wiadomość o śmierci Davida Rockefeller’a, który zmarł w wieku 101 lat.

Ten jeden z najbogatszych ludzi na świecie, w ciągu swojego życia przeszedł 7. transplantacji serca i dwukrotnie transplantację nerek. Pierwszą transplantację serca miał w 1976 roku a ostatnią w 2016 r. – mając wówczas 99 lat.

W 1988 roku i 2004 przeszedł transplantację nerek.

A wszystko miało miejsce, w USA w kraju, gdzie każdego dnia średnio 22 osoby umiera z powodu braku dawcy narządu, a blisko 120 tysięcy oczekuje w kolejce na przeszczepienie. USA pomimo, iż są pionierem światowej transplantologii to również borykają się z problemem braku dostatecznej liczby dawców.

W życiu nic nie jest dane raz na zawsze. Nic. Ale nie o tym.

O dojrzałości społeczeństwa, także w kwestii wiedzy na temat donacji i przeszczepiania narządów można sporo się dowiedzieć, a co gorsza wypunktować smutne wnioski…czytając komentarze pod artykułami.

Sięgając do kilku przypadkowo wybranych portali, w tym do Pokoju Adwokackiego i rzucając okiem na komentujących, to można się z lekka przerazić. Nie tylko tym, że dramatycznie niski poziom kultury prawnej prezentuje nasze społeczeństwo, co ma miejsce nie od dzisiaj bo to są lata zaniedbań. Ale niska wiedza o donacji narządów jest powodem do niepokoju. W dobie wszechobecnego dostępu do rzetelnych źródeł wiedzy, wciąż nie mamy się czy pochwalić wręcz są powody do wstydu, pomimo podejmowanych wysiłków przez organizacje pacjentów czy samych transplantologów.

Tak do wstydu. Bo potrafimy obsłużyć najnowszego ajfona, wstrzyknąć sobie botoks, zrobić kolorowe  hybrydki,  wierzyć w to co ksiądz powie na kazaniu, polecieć do Dubaju -pohamuję już tę moją wyliczankę,  a nie wiemy jak zostać dawcą, i że proces donacji i przeszczepiania narządów w Polsce jest bardziej bezpieczny niż przejażdżka Mercedesem, który uchodzi za synonim klasy, bezpieczeństwa i luksusu.

Chwalić, można i trzeba pacjentów i ich bliskich, którzy bezpośrednio i na własnej skórze przekonali się czym jest idea transplantacji narządów. Ale czy trzeba doświadczyć dramatu choroby i wizji śmierci aby mieć rzetelną wiedzę na temat tej dziedziny medycyny? NIE.

Podejrzewam, że nikt z komentujących nie widział na oczy dokumentacji medycznej Rockefellera odnośnie jego licznych przeszczepień. Nikt z nas nie zna przesłanek medycznych, ani okoliczności w jakich dochodziło do tych zabiegów. Z góry znaczna część komentujących poddaje w wątpliwość legalność pozyskiwania tych narządów i tym samym zabiegów. Wyobraźnia ludzka ma to do siebie, że można bujać w obłokach, nawet całkiem wysoko.

Ale jak widać, bogaci też umierają. Tak są tylko ludźmi bez boskiej mocy sprawczej. Na szczęście… Ale łatwo nam oceniać, wyrokować i osądzać.

” Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono…” Te słowa to chyba dobre podsumowanie dzisiejszego wpisu, dla wszystkich. Tych, którzy mniemają o sobie, że mają pieniądze i władzę, i tych, którzy cieszą się tylko lub aż bliskością bliskich.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: